Po co posłom Facebook?

 
Najpopularniejszym serwisem społecznościowym w Polsce jest obecnie Facebook, z którego korzysta 68% internautów (Gemius, Megapanel lipiec 2012).

Anna Ścisłowska
Dodane 30 stycznia 2013
Serwis MamPrawoWiedziec.pl  postanowił sprawdzić, czy posłowie korzystają z tego popularnego kanału komunikacji, w jaki sposób go używają i czego dotyczą zamieszczane przez nich treści. Przeanalizowaliśmy wszystkie wpisy w profilach prywatnych i na stronach publicznych, czyli fanpage’ach, zamieszczane przez posłów na Sejm w czerwcu i lipcu 2012 roku.
 
Kto prowadzi profile?
 
Spośród 460 posłów na Sejm, z serwisu FB korzysta 396 (86%). Komunikacja z obywatelami za pośrednictwem tego portalu społecznościowego jest najpopularniejsza wśród posłów Ruchu Palikota (41 profili) oraz Solidarnej Polski (18 profili). 95% członków obu klubów posiada co najmniej jedno konto w tym serwisie. Najmniej posłów używa Facebooka w Polskim Stronnictwie Ludowym, jednak nawet w tym klubie konto założyło 75% posłów. Jest to zatem bardzo powszechne pole aktywności w internecie.
 
Posłowie Ruchu Palikota często prowadzą więcej niż jeden profil (1 poseł prowadzi średnio 1,63 profilu), najczęściej też zakładają fanpage’e – 58% posłów Ruchu Palikota posiada profil tego typu. Wśród członków pozostałych partii ta forma aktywności na Facebooku jest mniej popularna. Najmniejszym powodzeniem fanpage cieszy się wśród posłów PSL, założyło je zaledwie 25% członków klubu.

 


Aktywność posłów na Facebooku
 
Chociaż niemal wszyscy posłowie posiadają konta na Facebooku, znacząco różnią się aktywnością w serwisie. Zaledwie co piąty poseł użył swojego profilu więcej niż 10 razy w ciągu dwóch miesięcy. Większość posłów w ogóle nie jest aktywna lub publikuje informacje w ograniczonym zakresie. Doszukaliśmy się 27 profili których użytkownicy nie dodali żadnych postów od momentu ich utworzenia serwisie. Nie wykazują żadnej aktywności, nie wstawiają zdjęć (oprócz profilowego) ani postów – nie używają swojej tablicy.
 
Wynika z tego zatem, że 79 % posłów, którzy założyli swoje profile nie korzysta z nich w sposób, który można uznać za aktywny (przynajmniej jeden post na 2 dni). Wniosek ten potwierdza poniższy wykres:
 
 
 
 
Informowanie i komunikacja
 
Posłowie głównie używają Facebooka raczej do przekazywania informacji niż do komunikowania się ze swoimi wyborcami.
 
Przeanalizowaliśmy wypowiedzi poselskie próbując zakwalifikować je jako te nastawione na przekazanie informacji oraz zachęcające innych użytkowników do dyskusji. Jako posty nakierowane na debatę traktowaliśmy wypowiedzi zawierające pytania, a także sytuacje, w których polityk uczestniczył w dyskusji z innymi użytkownikami Facebooka. Okazuje się, że posłowie korzystają z serwisu przede wszystkim jak z tablicy ogłoszeń - wiadomości, które zamieszczają na swoich profilach informują, ale rzadko są nastawione na rozmowę z wyborcami. Wypowiedzi nastawionych na komunikację jednostronną jest prawie dziesięć razy więcej niż nastawionych na dialog. Facebook nie jest zatem miejscem, w którym posłowie szukają opinii obywateli lub próbują przekonać ich do prowadzonej przez siebie polityki.
 
 
 
O czym piszą posłowie?
 
W swoich profilach posłowie piszą o sprawach bezpośrednio związanych z pracą w Sejmie, podejmują kwestie dotyczące życia publicznego poza nim (sprawy regionalne, wystąpienia w mediach), a także poruszają tematy prywatne. Przeanalizowaliśmy wypowiedzi posłów w serwisie pod kątem ich tematu, starając się zakwalifikować je do jednej z wymienionych kategorii. Należy zaznaczyć, że pojawiają się posty, które trudno zaklasyfikować jako dotyczące sfery publicznej, pracy w Sejmie czy spraw prywatnych. Przykładem mogą być zdjęcia wrzucane bez podpisu i nie dające się łatwo zinterpretować (np. zdjęcia przyrody, lub fotografia posła w grupie innych osób), albo krótkie wpisy w stylu „Dzień dobry.”.
 
Najwięcej postów publikowanych przez posłów dotyczy ich działalności publicznej, niezwiązanych bezpośrednio z pracą sejmową (54% wszystkich postów). 23% analizowanych przez nas wpisów na Facebooku dotyczyło niższej izby parlamentu. Podobnym zainteresowaniem cieszą się sprawy prywatne posłów, o których informuje 24% postów publikowanych na poselskich profilach.
 
Nie we wszystkich partiach posłowie kładą taki sam nacisk na dane obszary. O sprawach bezpośrednio związanych z pracą Sejmu najczęściej informują członkowie Ruchu Palikota. Tej kwestii dotyczy 38% ich wypowiedzi. Należy pamiętać, że prawie wszyscy posłowie tego klubu zasiadają w ławach poselskich po raz pierwszy. Tymczasem wśród postów posłów Sojuszu Lewicy Demokratycznej temat pracy sejmowej stanowi 10% analizowanych przez nas treści, a w Solidarnej Polsce i w Prawie i Sprawiedliwości odpowiednio 12% i 13%.
 
Sfera publiczna to zdecydowanie ulubiony temat posłów Solidarnej Polski. Poświęcili mu 84% swoich facebookowych wypowiedzi. Najmniej o swojej pozasejmowej aktywności publicznej piszą członkowie Ruchu Palikota.
 
Stopień popularności pisania o sprawach prywatnych jest wyrównany wśród członków poszczególnych klubów i waha się w granicach od 20% postów (PSL) do 27% (RP). Jedyny wyjątek stanowią posłowie Solidarnej Polski, którzy na Facebooku prawie w ogóle nie poruszają tematów prywatnych – stanowią one 3% ich wypowiedzi. Tematy wypowiedzi posłów koalicji rządzącej przedstawiają się dość standardowo – około połowy poświęcają sprawom publicznym i po ¼ wypowiedzi dotyczy pracy w Sejmie i kwestii prywatnych.
 

Poselska działalność publiczna

W badaniu serwisu MamPrawoWiedziec.pl okazało się, że posłowie najczęściej wypowiadają się w sprawach dotyczących sfery publicznej, które nie są bezpośrednią relacją z działalności w Sejmie. Niektóre z takich wypowiedzi ściśle wiążą się z pracą posłów, oraz nawiązują do życia partyjnego i polityki. Poseł Łukasz Borowiak zdawał relację z obchodów dziesięciolecia Platformy Obywatelskiej w Rawiczu: „W dniu wczorajszym w rawickim ratuszu odbyło się spotkanie z okazji 10 lecia istnienia Koła Platformy Obywatelskiej w Rawiczu. Podczas zebrania podsumowano działalność koła w mieście a także zaprezentowano koncepcję funkcjonowania na kolejne lata.”. Mariusz Błaszczak (PiS) zamieścił relację fotograficzną z briefingu Jarosława Kaczyńskiego w Zakopanem, a Jacek Czerniak (SLD) chwali wojewódzką młodzieżówkę partyjną: „Nasza wojewódzka młodzieżówka się rozrasta. Gratuluję nowym władzom i życzę sukcesów”. Posłowie zamieszczają na Facebooku swoje komentarze do bieżących wydarzeń, opinie polityczne a nawet deklaracje. Adam Kwiatkowski (PiS) opisuje złą sytuację finansową polonijnych mediów: „W ostatnich dniach dotarły do opinii publicznej skandaliczne informacje na temat zaprzestania przekazywania środków na polskie gazety, audycje radiowe oraz telewizyjne na Ukrainie, Litwie, Łotwie, Rosji i w Mołdawii.”; Jan Bury (PSL) komentuje „aferę taśmową” w PSL-u, a Wanda Nowicka (RP) zestawia koszt budowy stadionu z wydatkami z zakresu polityki społecznej: „Wybudowanie stadionu, zarówno tego Narodowego, jak i przeciętnego miejskiego, kosztuje kilkadziesiąt razy więcej niż kompleksowe utrzymanie tak podstawowych elementów zabezpieczenia socjalnego jak żłobki, przedszkola, stołówki szkolne, czy pomoc osobom niepełnosprawnym...”. Na Facebooku rzadko zdarzają się deklaracje, takie jak wypowiedź Jacka Czerniaka (SLD): „Jak już wcześniej deklarowałem, wspierałem i będę wspierał postulaty Działkowców”. Często zdarza się też, że poseł przekazuje informacje o wydarzeniach politycznych w Polsce oraz w Unii Europejskiej, a także o ważnych wydarzeniach w okręgu wyborczym. Czasem pojawiają się także informacje o wynikach sondaży społecznych.
 
Ważnym polem pozasejmowej działalności publicznej parlamentarzystów są media. Bardzo popularnym wpisem jest post informujący o wystąpieniu polityka w telewizji lub w radio. Posłowie zarówno informują o planowanych wystąpieniach w mediach, jak również zdają relację z wydarzeń, które już się odbyły.
 
Wpis na temat wystąpienia medialnego poseł Krystyny Pawłowicz (PiS)
 
Posłowie często informują też o wydarzeniach lokalnych i kampaniach społecznych, w których biorą udział. Małgorzata Adamczak (PO) zaprasza do akcji „Ja motocyklista”, a Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska (SLD) opisuje jak jej asystenci rozwozili do domów dziecka prezenty z okazji Dnia Dziecka. Jan Bury (PSL) zamieszcza na swoim profilu relacje zdjęciowe z wydarzeń w Rzeszowie, np. Święta Ludowego i III Forum Innowacji, a Bogusław Wontor (SLD) chwali się dyplomem „za zaangażowanie i pomoc w organizacji SPACE DAY KOMERCYJNE ZASTOSOWANIE TECHNIK SATELITARNYCH odbywających się w ramach Dni Kultury Studenckiej Bachanalia 2012 na zielonogórskiej starówce”. 
Zamieszczanie na profilu dyplomów i podziękowań skierowanych do posła to dość popularny sposób informowania znajomych i fanów o swojej działalności.
 
Posłowie na FB wspólnie z użytkownikami sieci przeżywają emocje sportowe. Relacjonują mecze turnieju Euro 2012, czy rywalizację Justyny Kowalczyk, ale również informują o wydarzeniach sportowych na poziomie powiatu, gminy czy miejscowości. Np. Piotr Zgorzelski (PSL) relacjonuje I Towarzyskie Zawody Spławikowe o Puchar Posła RP Ziemi Płockiej, Łukasz Borowiak (PO) obserwuje Mistrzostwa Polski Młodzików w Gostyniu, a Mariusz Antoni Kamiński (PiS) kibicuje polskiej  reprezentacji: „Kilka godzin do meczu Polska-Rosja. Dość już remisów i honorowych porażek. Musimy wymagać więcej. To jest nasz czas, nasz turniej, nasz stadion, nasi kibice. Nie ma lepszego momentu na narodziny wielkiej drużyny. Teraz albo nigdy!”
 
Częstymi miejscami spotkań i wydarzeń, w których posłowie biorą udział są szkoły. Z profilu Patryka Jakiego (SP) dowiadujemy się, że uczestniczył w debacie w przasnyskim gimnazjum, Małgorzata Adamczak (PO) wzięła udział w ceremonii nadania imienia Powstańców Wielkopolskich szkole w Pawłowicach, a Zbigniew Włodkowski (PSL) świętował Dzień Dziecka na pikniku szkolnym.
 
Parlamentarzyści na Facebooku informują o uczestnictwie w obchodach rocznic i akcjach upamiętniających osoby bądź wydarzenia. Małgorzata Gosiewska (PiS) zaprasza: „URSUS 24 czerwca 2012 12.00 zbiórka pocztów sztandarowych 12.30 uroczysta Msza święta w Kościele św. Józefa Oblubieńca NMP w Ursusie. Po Mszy przejście pod pomnik Wydarzeń Czerwca 1976 roku w Ursusie. Przemówienia okolicznościowe i złożenie kwiatów pod pomnikiem. Uroczystości uświetni Orkiestra Ziemi Mazowieckiej.”
 
Wpisy związane z rocznicami wydarzeń historycznych w profilu Dariusza Piontkowskiego (PiS)
 
Posłowie organizują też spotkania w swoich biurach. W biurze Małgorzaty Gosiewskiej (PiS) odbyło się spotkanie z redaktorem Jerzym Jachowiczem, natomiast Patryk Jaki (SP) gościł redaktora Łukasza Warzechę.
 
Jak wynika z FB, posłowie starają się być aktywnymi posłami swojej ziemi. W profilach pojawiają się wzmianki o tym, że parlamentarzyści uczestniczą w spotkaniach gminnych, powiatowych i kontaktują się z radnymi w ważnych dla okręgu sprawach. Małgorzata Adamczak (PO) pisze: „Na zaproszenie Starosty Pana Zygmunta Wolnego w dniu 19 czerwca br. w siedzibie Starostwa Powiatowego w Rawiczu przebywali z wizytą Posłowie na Sejm RP Pani Małgorzata Adamczak i Pan Łukasz Borowiak. W spotkaniu uczestniczyły również przedstawicielki środowisk wiejskich Gminy Rawicz, które przedstawiły formy i regulacje prawne pozwalające na rozwój aktywności mieszkańców w społecznościach lokalnych. Oceniono także dotychczasowe funkcjonowanie powiatów, w szczególności w kontekście nakładania na samorządy lokalne nowych zadań bez zapewnienia dostatecznych środków finansowych. Ponadto omówiono planowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości zmiany dotyczące struktury organizacyjnej sądownictwa oraz aktualną sytuację na rynku pracy w Powiecie Rawickim.”. Z kolei z profilu Zofii Popiołek (RP) dowiadujemy się, że „Pani Poseł Zofia Popiołek wysłała apel do Radnych Gminy Rybczewice w sprawie Szkoły Podstawowej w Stryjnie. O sprawie poinformowaliśmy również lokalne media.”
 
Praca w Sejmie
 
Część posłów wykorzystuje swoje profile aby informować o aktualnych pracach Sejmu, m.in. Małgorzata Adamczak (PO) przedstawia porządek obrad na posiedzeniach czy informuje o uchwalonych przez izbę aktach prawnych. Posłowie namawiają do oglądania transmisji z obrad plenarnych lub komisji. Np. Adam Kwiatkowski (PiS) zachęcał do obserwacji posiedzenia Komisji Kultury, zwołanego na wniosek jego klubu.
 
 
Informacje o pracy Sejmu w profilu posła Michała Kabacińskiego (RP)
 
Parlamentarzyści informują też znajomych i fanów o swojej aktywności sejmowej - przedstawiają swoje interpelacje, np. Beata Kempa (SP); złożone wnioski, np. wniosek Krystyny Pawłowicz (PiS) o odrzucenie projektu ustawy; treści wystąpień, np. Bartłomiej Bodio (RP) i Piotr Zgorzelski (PSL) oraz informacje o podejmowaniu nowych funkcji, np. Beata Kempa informuje, że została wiceprzewodniczącą Komisji ds. Kontroli Państwowej. Kolejnym przykładem aktywności parlamentarnej, o której informują posłowie jest przyjmowanie wycieczek ze swojego okręgu i oprowadzanie ich po Sejmie. Taki opis można znaleźć m.in. w profilu Łukasza Borowiaka (RP): „…Uczniowie mogli zobaczyć między innymi salę posiedzeń Sejmu, Salę kolumnową oraz hall główny. Podczas zwiedzania, Poseł Łukasz Borowiak przedstawił historię Sejmu i jego funkcja a także opowiedział o swojej pracy i obowiązkach. Ponadto Pan Poseł odpowiedział na pytania uczniów związane ze współczesnym parlamentaryzmem. Na zakończenie wizyty wszyscy uczestnicy zrobili sobie pamiątkowe zdjęcia” (pisownia org.).
 
Serwis społecznościowy staje się niekiedy przedłużeniem mównicy sejmowej – na FB poseł kontynuuje argumentację rozpoczętą podczas posiedzeń. Tak było w przypadku Krystyny Pawłowicz, która na Facebooku zamieściła wyjaśnienie swojego rozumienia zwrotu „niegodne uczynki”, którego użyła podczas debaty nad projektami ustaw o związkach partnerskich w odpowiedzi na wystąpienie Ryszarda Kalisza.
 
Praca poselska, o której dowiadujemy się z Facebooka nie ogranicza się wyłącznie do budynku Sejmu. Parlamentarzyści często informują o swoich dyżurach w terenie, a także o innych spotkaniach z obywatelami w okręgu. Zdarzają się też posty informujące o współpracy, bądź próbie komunikacji z innymi reprezentantami okręgu. Na przykład Stanisław Ożóg (PiS) wystosował na Facebooku Apel do parlamentarzystów PO, PSL i RP ws. obrony interesów Podkarpacia.
 
Życie prywatne
 
W badaniu poselskich kont na Facebooku wyodrębniliśmy także grupę postów dotyczących sfery prywatnej. Za wpisy prywatne uznawaliśmy takie, które dotyczyły życia rodzinnego posłów, ich sposobu spędzania czasu wolnego, zainteresowań, a także wpisy, służące podtrzymaniu relacji towarzyskich.
 
Przykładem wypowiedzi dotyczącej czasu wolnego jest wpis Mariusza Antoniego Kamińskiego (PiS) „Dziś trochę adrenaliny. Park linowy w Doktorcach. Jedna z trudniejszych tras w PL. Ekstremalne doznania. Polecam!” czy Roberta Biedronia (RP) „Le francais? C'est facile! szlifuje mój francuski na intensywnym kursie językowym w Paryżu. Trzymajcie kciuki!”. Parlamentarzyści chwalą się także wyjazdami, jak Bartłomiej Bodio (RP) weekendem na Kurpiowszczyźnie czy Beata Kempa (SP) wizytą w Poznaniu.
 
 
 
Czas wolny i gotowanie - wpisy o charakterze prywatnym posła Adama Rogackiego (RP)
 
Do postów o charakterze stricte prywatnym można zaliczyć też te z życzeniami urodzinowymi i imieninowymi oraz podziękowania za nie, a także okolicznościowe życzenia w badanym okresie, często z okazji Dnia Dziecka. Posłowie zamieszczają też bardzo ogólne przemyślenia i cytaty, jak np. Robert Biedroń (RP): „Nikt nie ma prawa sprawiać, żebyś czuł się gorszym człowiekiem z powodu tego, kim jesteś, jeśli przeżywasz życie tak, jak zostałeś do tego stworzony, w wolności i z godnością" - Desmond Tutu.
 
 
Wpis Johna Godsona (PO)
 
Wiek i płeć
 
Profile na Facebooku częściej zakładają młodsi posłowie. W kolejnych, starszych kategoriach wiekowych co raz mniejsza ilość posłów posiada konta w serwisie społecznościowym. Jednak wiek nie przekłada się w prosty sposób na aktywność parlamentarzystów w serwisie. Choć wszyscy posłowie z najmłodszej grupy wiekowej (21-29 lat) posiadają konto na Facebooku, jednocześnie, w tej grupie najczęściej pojawiają się profile, na których nie zostały zamieszczone żadne treści.
 
 
                                            
21-29
30-39
40-49
50-59
60-69
70-79
Ogółem
brak profilu
0%
6%
12%
20%
34%
50%
18%
brak aktywności
40%
17%
17%
22%
23%
0%
20%
niska aktywność 1-10
30%
46%
48%
44%
24%
0%
42%
średnia aktywność 11-30
0%
29%
16%
13%
15%
50%
17%
wysoka aktywność 31 i więcej
30%
3%
7%
1%
4%
0%
4%
Ogółem
100%
100%
100%
100%
100%
100%
100%
 
Sposób użytkowania Facebooka nie różnił się znacząco ze względu na płeć: odsetek posłów i posłanek prowadzących profil w serwisie jest proporcjonalny do podziału mandatów w Sejmie. Również poziom aktywności i rodzaje tematów poruszanych przez posłanki i posłów w serwisie społecznościowym, nie różnią się zasadniczo między sobą.
 
Liderzy partii na Facebooku
 
Ze szczególną uwagą przyjrzeliśmy się profilom liderów partyjnych. Szefowie dwóch największych partii politycznych nie posiadają kont w serwisie. Wiadomości o działalności premiera publikuje Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Jednocześnie zwraca uwagę duża liczba profili założonych na nazwiska szefów największych partii. Od prześmiewczych, a czasem wręcz wulgarnych profili założonych przez przeciwników polityka, aż po grupy fanów, które prowadzą profile z merytorycznymi informacjami o działalności szefów partii. Leszek Miller, Janusz Palikot i Waldemar Pawlak prowadzą po dwa profile, na których można znaleźć stale aktualizowane informacje o działalności publicznej polityków i wydarzeniach w Sejmie.
 
Podsumowanie
 
Zdecydowana większość posłów posiada profil na Facebooku. Konta nie założyło jedynie 14% posłów. Jednocześnie mała liczba posłów korzysta z Facebooka aktywnie. Zaledwie co piąty używa swojego profilu stale, umieszczając przynajmniej 11 postów w badanym okresie (2 miesiące), publikując średnio raz na 2 dni. Tymczasem 80% posłów albo nie posiada konta, albo nie prowadzi go aktywnie. Dla posłów ważne jest zatem samo posiadanie profilu  na Facebooku, nie zależy im jednak na tym, by z niego korzystać.
 
Posłowie, kiedy już wypowiadają się w serwisie społecznościowym, traktują go jak tablicę ogłoszeń. Ilość postów nastawionych na informowanie odbiorców dziesięciokrotnie przewyższa ilość postów nastawionych na rozmowę z innymi użytkownikami. Reprezentanci rzadko zadają obywatelom pytania i uczestniczą w dyskusjach w swoich profilach.
Większość informacji przekazywanych przez posłów dotyczy ich aktywności w sferze publicznej, niezwiązanej bezpośrednio z pracą w Sejmie (54%). Do tego 23% postów bezpośrednio odnosi się do prac Sejmu lub działalności posła w tym obszarze. Posty o charakterze stricte prywatnym stanowią 24% analizowanych wypowiedzi, nie są zatem główną treścią na większości profili, a częściej przeplatają się z wypowiedziami dotyczącymi pracy deputowanych.
 
Taki podział wypowiedzi poselskich może oznaczać, że kluczową sprawą są dla nich przede wszystkim sprawy dotyczące regionu czy okręgu, a dopiero na drugim miejscu znajduje się praca w parlamencie. Posłowie na Facebooku prezentują się częściej jako reprezentanci swojej ziemi niż jako rzecznicy określonej sprawy.

Infografika o Facebooku posłów do pobrania tutaj
 
Współpraca: Mateusz Luft, Martyna Sielawa, Magdalena Wnuk

Źródła:
Facebook.com
Podobał ci się tekst? Udostępnij go klikając w przycisk po prawej stronie!

Przeczytaj też najpopularniejsze teksty ostatnich tygodni

Dziennikarstwo danych, czyli o samorządzie inaczej.

Nowa prawa w tym tygodniu (28 sierpnia - 3 września 2017 r.)

Europa wspólnych wartości?