Fot. KPRM

Sejm: Sejm pracuje nad Trybunałem. Będzie też zakaz palenia e-papierosów

Cztery projekty dotyczące Trybunału Konstytucyjnego, 15-proc. CIT, podatek od sprzedaży detalicznej i plan dla stoczni to główne punkty 22. posiedzeniu Sejmu (6-8 lipca).

Małgorzata Łubik
Dodane 5 lipca 2016

We wtorek Sejm zajmuje się czterema projektami ustaw o Trybunale Konstytucyjnym, autorstwa klubu Polskie Stronnictwo Ludowe, Kukiz’15, Prawa i Sprawiedliwości i obywatelskim, którego inicjatorem był Komitet Obrony Demokracji. Jako bazowy projekt do dalszych zmian komisja wybrała projekt PiS. Jak czytamy w uzasadnieniu tego projektu, obecna sytuacja „tworzy zagrożenie powstania dwóch reżimów prawnych, co jest sprzeczne z zasadami pewności i bezpieczeństwa prawnego”.

Projekt PiS zakłada, że pełny skład TK to 11 sędziów, i tylu ma obradować w sprawach o „szczególnej zawiłości”. Orzeczenia – według projektu – co do zasady mają zapadać zwykłą większością głosów, ale w przypadku spraw rozstrzyganych w pełnym składzie część orzeczeń ma zapadać większością dwóch trzecich (np. sprawy dotyczące wolności obywatelskich). Sędziów Trybunału miałby wybierać Sejm bezwzględną większością głosów.  

PiS zaproponował kontrowersyjne rozwiązanie (budzi sprzeciw m.in. Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka), by czterech sędziów TK mogło złożyć weto podczas głosowania nad orzeczeniem. Jeśli weto zostanie przyjęte, sprawa zostanie wstrzymana na trzy miesiące. Cała procedura może być powtórzona jeszcze raz i jeśli po pół roku zabraknie dwóch trzecich do wydania wyroku, sprawa zostaje umorzona. Prezydent lub prokurator generalny będą mogli wskazać sprawy, które wymagają pełnego składu orzekającego.  

Sprawozdawcą z prac w komisji sprawiedliwości i praw człowieka jest poseł PiS Bartłomiej Wróblewski, dr. nauk prawnych, konstytucjonalista.

Wotum nieufności dla obecnego ministra i Trybunał Stanu dla byłego

We wtorek posłowie odrzucili wotum nieufności dla obecnego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Wniosek w tej sprawie złożył klub Platformy Obywatelskiej w związku z doniesieniami „Gazety Wyborczej” o współpracy ministra z byłym agentem służb bezpieczeństwa PRL. Wniosek w sprawie odwołania ministra przedstawi Stefan Niesiołowski (PO).

Posłowie wybiorą posłankę Halinę Szydełko (PiS) na oskarżyciela, który będzie reprezentował Sejm w postępowaniu przed Trybunałem Stanu wobec byłego ministra skarbu państwa Emilowa Wąsacza (minister w latach 1997-2000 w rządzie Jerzego Buzka). Były minister został postawiony przed Trybunałem w 2005 r., kiedy władzę sprawowało PiS. Zarzuty obejmują niedopełnienie obowiązków przy prywatyzacji Domów Towarowych Centrum, Telekomunikacji Polskiej oraz Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń. Sprawa nie została jeszcze rozstrzygnięta.

Oprócz tego, posłowie zagłosują nad wnioskiem złożonym przez premier Beatę Szydło dotyczącym odwołania Magdaleny Gaj ze stanowiska prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Szefowa UKE złożyła rezygnację pod koniec czerwca 2016 r.

Podatek od sprzedaży detalicznej od 1 sierpnia 2016 na 500+

„Podstawę opodatkowania stanowić będzie osiągnięta w danym miesiącu nadwyżka przychodu ze sprzedaży detalicznej ponad kwotę 17 mln zł” – czytamy w uzasadnieniu rządowego projektu wprowadzającego podatek od sprzedaży detalicznej. Był on zapowiadany podczas kampanii wyborczej przez Beatę Szydło. Stawki podatku zróżnicowane będą w zależności od wysokości osiągniętego przychodu: jeśli całkowity przychód nie przekroczy 170 mln zł, stawka będzie wynosiła 0,8 proc., jeśli przekroczy – 1,4 proc.

Podatkiem będzie objęta „sprzedaż stacjonarna”, np. w sklepach lub kramach. Nowej daniny nie zapłacą firmy sprzedające przez internet.

Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, nowy podatek ma pomóc sfinansować wypłaty z programu „Rodzina 500+”.

15-proc. CIT w pierwszym roku działania małej firmy

Obniżenie podatku CIT z 19 do 15 proc. to kolejna obietnica wyborcza, którą realizuje rząd. Projekt ustawy przedstawi minister finansów Paweł Szałamacha. Niższy CIT ma objąć wszystkich przedsiębiorców w pierwszym roku działalności. W kolejnych latach będą go płacić te firmy, których roczny przychód nie przekroczy 1,2 mln euro. Według danych podawanych w uzasadnieniu projektu dotyczy do 90 proc. wszystkich przedsiębiorców (blisko 400 tys. firm).

Mariusz Cieśla z Krajowej Izby Doradców Podatkowych mówił PAP, że wprowadzenie tego podatku z jednej strony będzie korzystne dla małych firm, z drugiej – może doprowadzić do nierówności: – Należy przyjrzeć się temu, czy obniżenie stawki podatkowej do 15 proc. tylko dla niektórych podatników, nie narusza zasad konkurencyjności i sprawiedliwości społecznej. Zwykła osoba fizyczna płaci podatki albo według skali podatkowej (18 proc., 32 proc.), albo według stawki liniowej 19 proc. W związku ze zmianą stawki CIT pojawi się dysproporcja w tym zakresie, która będzie miała wpływ na pozycję konkurencyjną podmiotów na rynku – zaznaczył Cieśla.

Rząd z propozycjami dla stoczni

Możliwość zakładania przez stocznie specjalnych stref ekonomicznych, zwolnienia z podatku VAT oraz wybór między CIT a zryczałtowanym 1-proc. podatkiem od wartości sprzedanej produkcji – to główne założenia rządowego projektu ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego i przemysłów komplementarnych. „Stanowi ona [ustawa] wykonanie zobowiązania złożonego przez premier Beatę Szydło w exposé, w którym zapowiedziała działania ekonomiczne służące wspieraniu przemysłu stoczniowego” – wskazało w komunikacie po posiedzeniu Rady Ministrów we wtorek Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Sprawozdawcą projektu będzie Krzysztof Zaręba (PiS), politolog.

Zgodnie z dyrektywą VAT Unii Europejskiej projekt zakłada stosowanie zerowej stawki VAT na produkcję, import, części i wyposażenie dla jak najszerszego katalogu jednostek pływających. Obszary, na których jest prowadzona produkcja okrętów, będą mogły tworzyć specjalne strefy ekonomiczne. Przewidziano również dopuszczenie branży okrętowej do możliwości korzystania ze środków unijnych, tj. kredytu technologicznego i premii technologicznej.

Jak czytamy w uzasadnieniu, to ostatni moment na interwencję państwa w stoczniach, ponieważ „duża część osób związanych z produkcją okrętową odchodzi obecnie na emeryturę bądź traci uprawnienia ze względu na niewykonywanie zawodu”. Grozi to – według projektodawców – sytuację, w której przemysł okrętowy będzie „praktycznie nie do odbudowania”.

Wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Paweł Brzezicki mówił PAP, że w pierwszym roku funkcjonowania ustawy przyniesie ona około pięć tysięcy nowych miejsc pracy w przemyśle stoczniowym, a obroty związane z zakupem części do budowy statków wzrosną z 1,5 mld zł do 2 mld zł.

Komisja ds. Amber Gold

– W środę zostanie powołana komisja śledcza ds. Amber Gold. Przedstawicielem PiS w komisji będzie Małgorzata Wassermann. Prace rozpoczną się jeszcze przed wakacjami – zapowiedział dziś w Sejmie szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Wniosek w sprawie powołania komisji złożyli posłowie jego partii. W skład komisji ma wejść dziewięciu posłów, którzy według Terleckiego mają pochodzić z trzech największych klubów. Sprawozdawcą będzie Małgorzata Wassermann (PiS), prawniczka.

„Zbadanie prawy Amber Gold ma znaczenie fundamentalne dla funkcjonowania instytucji państwa, których nieskuteczność została obnażona w tak znacznym stopniu” – głosi uzasadnienie wniosku. Jak czytamy, w Amber Gold swoje pieniądze – blisko 850 mln zł – ulokowało 18 tys. i środki zostały sprzeniewierzone.

Zakaz e-papierosów w miejscach publicznych

Rządowy projekt zmian ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych wprowadza zakaz sprzedaży e-papierosów lub pojemników zapasowych (z płynem zawierającym nikotynę) osobom, które nie ukończyły 18 lat.

Co więcej papierosów elektronicznych nie będzie już można palić w miejscach publicznych np. na przystankach. Wprowadzony zostanie również zakaz reklamowania tego typu produktów. Sprawozdanie komisji przedstawi poseł Tomasz Latos (PiS).



 

Podobał ci się tekst? Udostępnij go klikając w przycisk po prawej stronie!

Przeczytaj też najpopularniejsze teksty ostatnich tygodni

Kukiz'15 wraca do walki o JOWy

PE: Kolejna debata o Polsce

Sejm: Sądy według Prezydenta, wybory według PiS