Rys. Krzysztof Cibor

Sejm: dziś posłowie zajmą się statusem sędziów TK

Ukraińcy i Rosjanie, którzy ratowali Polaków dostaną ordery, więźniowie – więcej pracy, a konsumenci dżem prosto od rolnika. Budżet straci 2 mld przewidziane z podatku od sprzedaży detalicznej. Czeka nas też kolejna odsłona sporu o Trybunał Konstytucyjny.

Wojciech Gąsior
Dodane 3 listopada 2016

Komisja sprawiedliwości i praw człowieka złoży sprawozdanie z prac nad poselskim projektem ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Przypominamy, że projekt, którego pierwsze czytanie odbyło się na początku października, zakłada między innymi jawność oświadczeń majątkowych sędziów i obowiązek składania oświadczeń o prowadzeniu działalności gospodarczej przez ich małżonków.

Po osiągnięciu 70 lat sędziowie TK mają automatycznie przechodzić w stan spoczynku, chyba że pół roku wcześniej złożą zaświadczenie o stanie zdrowia potwierdzające zdolność do pełnienia obowiązków. Sędzia w stanie spoczynku nie będzie mógł należeć do partii politycznej, związku zawodowego „ani prowadzić działalności publicznej niedającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów”. Będzie również musiał przestrzegać Kodeksu Etycznego Sędziego TK. Kodeks jeszcze nie został sformułowany – zgodnie z propozycją Biura Analiz Sejmowych ma go ustalić Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK.

Projekt reguluje też zasady uchylania sędziemu immunitetu. Będzie to możliwe za zgodą Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK wyrażoną zwyczajną większością głosów (w tej chwili konieczna jest większość dwóch trzecich głosów). Wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego TK będzie mógł złożyć inny sędzia Trybunału lub prokurator generalny. Usunięto zapis, który do złożenia takiego wniosku upoważniał grupę sędziów Trybunału. Sprawozdanie przedstawi Waldemar Buda (PiS).

Obrady komisji sprawiedliwości i praw człowieka nad projektem trwały ponad 9 godzin. Opozycja domagała się odrzucenia dokumentu w całości, najwięcej kontrowersji wzbudziły zapisy ograniczające możliwość uczestniczenia w życiu publicznym sędziów w stanie spoczynku.

W środę na stronie internetowej Sejmu opublikowano kolejny przygotowany przez posłów PiS projekt ustawy dotyczącej TK – tym razem regulującej organizację i tryb postępowania przed Trybunałem. To ona ma określić termin wejścia w życie ustawy o statusie sędziów.

Więźniowie będą pracowali więcej za mniej

W Ministerstwie Sprawiedliwości powstały dwa projekty ustaw o pracy więźniów. Zdaniem autorów odsetek zatrudnionych wśród osadzonych jest zbyt niski (34,7 proc.) i jest jednym z czynników zwiększających ryzyko recydywy. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro proponuje potrącenie 52 proc. wynagrodzenia więźniów (obecnie potrąca się 35 proc.), aby  większość z uzyskanych w ten sposób pieniędzy przekazać na aktywizację zawodową skazanych i rozbudowę przywięziennych zakładów pracy. Oprócz tego w najbliższych kilku latach miałoby zostać wybudowanych kilkanaście hal produkcyjnych na terenie zakładów karnych. Ministerstwo przewiduje, że pozwoli to na stworzenie blisko 2 tys. miejsc pracy.

Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z lutego 2010 r. więźniom przysługuje takie samo minimalne wynagrodzenie za pracę jak pozostałym zatrudnionym; wcześniej otrzymywali jedynie połowę najniższej stawki. Od tamtej pory, ze względu na wyższe koszty zatrudnienia, stopa bezrobocia wśród więźniów wzrosła dwukrotnie.

Projekt przewiduje również zniesienie limitu czasu pracy, jaką więźniowie mogą nieodpłatnie wykonywać na cele społeczne (np. samorządu lokalnego, ośrodków wychowawczych, fundacji, stowarzyszeń itp.). Obecnie wynosi on 90 godzin miesięcznie.

Drugi projekt Ministerstwa zwiększa ryczałt dla przedsiębiorców zatrudniających osoby pozbawione wolności z 20 do 40 proc.

Będzie można kupić dżem prosto od rolnika

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel przedstawi projekt ustawy o handlu żywnością przez rolników. Jego celem jest ułatwienie sprzedaży niewielkich ilości produktów spożywczych wyprodukowanych i przetworzonych przez rolnika w jego gospodarstwie. Do tej pory takie udogodnienia obejmowały jedynie handel żywnością nieprzetworzoną. Rolnik mógł na przykład z łatwością handlować brzoskwiniami z własnego sadu, ale żeby sprzedać wytworzony z nich słoik dżemu musiał spełnić wszystkie wymogi sanitarne, którym podlegają zakłady przemysłowe produkujące wysoko przetworzoną żywność.

Projekt ustawy wprowadza do polskiego prawa pojęcie rolniczego handlu detalicznego. Roczny przychód z tego rodzaju sprzedaży nie będzie objęty podatkiem, jeśli nie przekroczy 20 tys. zł. Przychody powyżej tej kwoty zostaną objęte 2 proc. ryczałtem. Rolniczy handel detaliczny obejmuje sprzedaż produktów wyłącznie do konsumenta końcowego.

Rolnik będzie miał obowiązek zarejestrować swoją działalność albo w regionalnej jednostce Inspekcji Weterynaryjnej, albo Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Obecnie ta pierwsza sprawuje nadzór nad produktami pochodzenia zwierzęcego, a druga zajmuje się również produktami w handlu detalicznym. Ustawa zmniejszy biurokrację i wyprzedzi planowane na 2018 r. połączenie obu instytucji w jeden organ kontrolny.

Podatek od sprzedaży detalicznej najwcześniej w 2018 r.

Posłowie zajmą się rządowym projektem ustawy zawieszającej obowiązywanie podatku od sprzedaży detalicznej. Od początku września przedsiębiorstwa miały obowiązek płacić 0,8 proc. podatku od przychodów powyżej 17 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. podatku od przychodów powyżej 170 mln zł. Kilkanaście dni później Komisja Europejska wszczęła postępowanie w sprawie ich niezgodności z unijną zasadą pomocniczości państwa. Komisja twierdzi, że progresywne stawki podatku mogą przyznawać przewagę konkurencyjną przedsiębiorstwom o niższych dochodach.

Zawieszenie przepisów obowiązywałoby od września tego roku do grudnia 2017 r. Wpływy z podatku od sprzedaży detalicznej w tym okresie szacowano na ponad 2 mld zł.

Klub Nowoczesna złożył konkurencyjny projekt ustawy, w którym postuluje całkowite uchylenie przepisów o podatku od sprzedaży detalicznej.

Ukraińcy i Rosjanie, którzy ratowali Polaków dostaną ordery

Michał Dworczyk (PiS) zaprezentuje poselski projekt ustawy wprowadzającej nowe odznaczenie – Krzyż Wschodni – dla obywateli innych państw, którzy w latach 1937-1959 nieśli pomoc Polakom na Wschodzie. Order byłby przyznawany między innymi za ratowanie obywateli polskich przed represjami stalinowskimi pod koniec lat trzydziestych lub przed masowymi mordami przeprowadzanymi przez ukraińskich nacjonalistów. Krzyż będzie mógł być przyznany również pośmiertnie.

W uzasadnieniu czytamy, że „nazywając zbrodnię – zbrodnią powinniśmy również pamiętać, że w tym mroku zezwierzęcenia zdarzały się postawy prawdziwie heroiczne – ludzi, którzy z narażeniem życia własnego i swoich rodzin ratowali Polaków”. Autorzy projektu mają nadzieję, że ustanowienie odznaczenia przyczyni się do pojednania między Polską i jej wschodnimi sąsiadami.

Unia narzuca koła ratunkowe

Odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy o wyposażeniu morskim, która dostosowuje polskie prawo do wymogów unijnych. Według uzasadnienia projektowane przepisy mają ujednolicić system kontroli i stosowania norm w produkcji sprzętu używanego na statkach (kół ratunkowych, szalup, gaśnic, radarów, reflektorów itd.). Po poddaniu wyposażenia morskiego odpowiednim procedurom kontrolnym będzie na nim umieszczany znak zgodności z normami Unii Europejskiej.

Posłowie zagłosują nad wnioskiem PiS o odrzucenie projektu ustawy klubu Nowoczesna, który wprowadza ściganie z urzędu przestępstw z nienawiści ze względu na orientacją seksualną, wiek, płeć lub niepełnosprawność.

Podobał ci się tekst? Udostępnij go klikając w przycisk po prawej stronie!

Przeczytaj też najpopularniejsze teksty ostatnich tygodni

Pod czyim oknem demonstrujemy?

Nowe prawa w tym tygodniu (17 - 23 lipca 2017 r.)

Nowe prawa w tym tygodniu (31 lipca - 6 sierpnia 2017 r.)