Fot. Marcin Jagodda / Wikimedia Commons

Sejm: Więcej ulg dla przedsiębiorców

Rząd szykuje zachęty podatkowe dla przedsiębiorców. Inwestorzy w gminach z wysokim bezrobociem zostaną zwolnieni z CIT.

Sylwia Szołucha
Dodane 19 marca 2018

Rząd chce, żeby udogodnienia podatkowe dla firm, dotychczas dostępne tylko w wyznaczonych strefach ekonomicznych, były udzielane w całym kraju. – Cała Polska będzie jedną wielką strefą ekonomiczną – zapowiadał na Forum Ekonomicznym w Krynicy Zdroju premier Mateusz Morawiecki.

Specjalne strefy ekonomiczne (SSE) można tworzyć w Polsce od 1994 r. Firmy inwestujące na ich terenie uzyskują zwolnienie z podatku dochodowego PIT lub CIT. Rada gminy może też zdecydować o zwolnieniu przedsiębiorcy z podatku od nieruchomości. Zgodnie z obowiązującą ustawą całkowita powierzchnia stref nie może przekroczyć 25 tys. ha.

Nowy projekt rezygnuje z ograniczeń terytorialnych. Rząd proponuje podzielić kraj na obszary, których zarządcy przeprowadzą procedurę udzielania zwolnień podatkowych i przyznawania dotacji. Będą to spółki Skarbu Państwa lub samorządowe, które obecnie są odpowiedzialne za SSE.

Zwolnienia z podatku mają być wydawane na czas od 10 do 15 lat. Będą dostępne dla inwestorów, którzy spełnią kryteria ilościowe (minimalne koszty inwestycji uzależnione od poziomu bezrobocia w powiecie) i jakościowe (zgodne ze strategią na rzecz odpowiedzialnego rozwoju). Kryteria mają być jednak zmienne w zależności od wielkości firmy i lokalizacji inwestycji. Np. w powiecie z wysokim bezrobociem będą wymagane niższe nakłady inwestycyjne – szczegółowo określi je rozporządzenie.

W zamian za zwolnienia podatkowe przedsiębiorcy muszą utrzymać nowo utworzone miejsca pracy i nie mogą sprzedać składników majątku związanych z wydatkami inwestycyjnymi (np. budynków i maszyn) przez okres pięciu lat w przypadku dużych firm i trzech lat w przypadku małych i średnich.

Projekt ustawy przedstawi minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Mundurowi przeciwko ustawie dezubekizacyjnej

Grupa obywateli złożyła w Sejmie projekt ograniczenia skutków tzw. ustawy dezubekizacyjnej, na mocy której obniżono emerytury i renty zatrudnionym przed 1990 r. funkcjonariuszom służb mundurowych. Ich zdaniem ustawa „ignoruje fundamentalne zasady konstytucyjne” takie jak zaufanie obywateli do państwa i prawa, niedziałanie prawa wstecz oraz niestosowanie odpowiedzialności zbiorowej.

Projekt zakłada podwyższenie emerytur dla byłych funkcjonariuszy przez zwiększenie przelicznika podstawy emerytury z 0 proc. do 1,3 proc. za każdy rok pracy w okresie od 1944 do 1989 r. Taka wysokość odpowiada emeryturom zwykłym. Za pracę po 1989 r., tak jak obecnie, emerytura byłaby wyższa (wskaźnik 2,6 proc.). W ciągu 6 mies. od wejścia w życie ustawy Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA musiałby przeprowadzić ponowne wyliczenia emerytur funkcjonariuszy, którym zostały one obniżone.

Projekt jest inicjatywą Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych. W zbieranie podpisów był także zaangażowany Sojusz Lewicy Demokratycznej, którego członek, Andrzej Rozenek, przedstawi założenia ustawy w Sejmie.

Praca przy zbiorach na specjalnej umowie

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi proponuje wprowadzenie nowego rodzaju umowy cywilnoprawnej, którą rolnik prowadzący gospodarstwo będzie mógł zawierać z pomocnikiem zatrudnionym na okres zbiorów. Jak informuje w uzasadnieniu ustawy MRiR, obecnie rolnicy stosują przy pracach w gospodarstwie głównie umowy o dzieło, które „nie przystają do charakteru pracy osób zatrudnionych przy zbiorach i nie są one oskładkowane”.

Umowa o pomocy przy zbiorach będzie mogła zostać zawarta na okres do 120 dni. Rolnik będzie opłacał składki chorobowe, wypadkowe i macierzyńskie. W ramach ubezpieczenia pracownik będzie miał prawo do jednorazowego odszkodowania oraz opieki zdrowotnej. W przypadku takiej umowy nie będzie obowiązywała minimalna stawka godzinowa.

Projekt ustawy uzasadni minister rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztof Jurgiel.

Sejm zagłosuje nad immunitetami posłów opozycji

Sejm zajmie się dwoma wnioskami o uchylenie immunitetu posłom Nowoczesnej. Pierwszy dotyczy posłanki Kamili Gasiuk-Pihowicz, przeciwko której wniosek złożył były minister skarbu Dawid Jackiewicz (pisaliśmy o tym tutaj), a drugi to wniosek skierowany przeciwko posłowi Ryszardowi Petru przez Macieja Wąsika. Chodzi o wystąpienie publiczne przed budynkiem Sejmu, w którym Petru nazwał Macieja Wąsika oraz Mariusza Kamińskiego przestępcami.

Sejm zadecyduje także o wyrażeniu zgody na aresztowanie posła PO Stanisława Gawłowskiego oskarżonego o wzięcie łapówki. Wniosek złożył Naczelnik Wydziału Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie.

Sprawozdania z prac komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych przedstawią poseł Włodzimierz Bernacki (PiS) i poseł Piotr Uruski (PiS).

Na tym posiedzeniu swoje expose przedstawi minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

Oprócz tego na posiedzeniu Sejmu:

Podobał ci się tekst? Udostępnij go klikając w przycisk po prawej stronie!

Przeczytaj też najpopularniejsze teksty ostatnich tygodni

PE: Czy Unię czekają ostre cięcia finansowe?

Sejm: Drugie podejście rządu do reformy instytucji badawczych

PE: Posłowie przyjmą kolejną rezolucję o Polsce