Fot. Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki / Flickr

Sprawozdanie Najwyższej Izby Kontroli w Sejmie

NIK chwali rząd za budżet, ale zwraca uwagę na problemy społeczne. Za brak dostatecznych działań krytykuje także władze samorządowe.

Sylwia Szołucha
Dodane 11 września 2018

Posłowie zapoznają się ze sprawozdaniem z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2017 roku. NIK publikuje raporty ze swojej pracy co roku w czerwcu lub lipcu. Później prezes NIK omawia je na posiedzeniu komisji do spraw kontroli państwowej, a komisja wydaje opinię. Rok temu opinia komisji była negatywna, a Sejm głosami posłów PiS odrzucił całe sprawozdanie (tak samo w 2015 r.). W tym roku komisja ponownie zarekomendowała odrzucenie dokumentu.

Jak mówi dla MamPrawoWiedziec.pl przewodniczący komisji Tadeusz Dziuba (PiS) jednym z powodów takiej decyzji jest „krytyczna ocena zorganizowania Izby i relacji wewnątrz tej instytucji”. Komisja zarzuca Izbie także braki danych w sprawozdaniach. – Kierownictwo NIK wyraźnie próbuje ograniczać funkcję kontrolną komisji kontroli państwowej, czyli Sejmu, po prostu nie dostarczając niezbędnych danych. – komentuje przewodniczący komisji.

NIK przeprowadziło w 2017 roku 110 kontroli planowych, czyli wynikających z rocznego planu pracy.

Kontrola budżetu

Najważniejszą planową kontrolą NIK-u jest kontrola budżetu państwa. Najwyższa Izba Kontroli oceniła jego wykonanie pozytywnie. Dochody budżetu wyniosły 350,4 mld zł. To o 7,7 proc. więcej niż przewidziano w ustawie budżetowej i 11,4 proc. więcej niż w 2016 roku. Większość dochodów pochodzi z podatków (90 proc.). Państwo zebrało ich na kwotę 315,3 mld zł - 14,1 mld zł więcej niż planowano. Według NIK przyczyniło się do tego głównie uszczelnienie ściągalności podatku VAT, z którego dochód wyniósł 156,8 mld zł – o 13,3 mld zł niż założono w budżecie.

Wydatki z budżetu były o 15 mld zł większe niż w 2016 roku (375,8 mld zł). Ich wzrost wynika głównie z realizacji programu 500 plus (NIK zwraca jednak uwagę na jego pozytywne skutki). Wzrost dochodów domowych Polaków połączony ze spadkiem bezrobocia wpłynął pozytywnie na gospodarkę – PKB w Polsce w 2017 roku zwiększył się realnie o 4,6 proc, podczas gdy rok wcześniej wzrost ten wyniósł 3 proc. Informację dotyczącą wykonania przez budżetu prezez NIK przedstawiał już na posiedzeniu w lipcu w związku z głosowaniem nad udzieleniem rządowi absolutorium.

W ubiegłym roku NIK przeprowadziła także 107 kontroli doraźnych, np. wynikających z wniesionej skargi lub sprawdzających, czy dana placówka przestrzega zaleceń.

Świadczenia medyczne

Przykładem pozaplanowej kontroli było m.in. sprawdzenie dostępności świadczeń ginekologiczno-położniczych na wsiach.

Kontrola wykazała, że choć poza miastami mieszka ok. 40 proc. polskich kobiet i noworodków, liczba poradni ginekologicznych jest tam nieproporcjonalnie niska – wynosi tylko 17 proc. Nie ma w Polsce województwa, w którym poradnie ginekologiczne-położnicze znajdowałyby się we wszystkich gminach. Najtrudniejsza sytuacja jest w województwie podlaskim, gdzie poradni nie ma w blisko 80 proc. gmin – mówił prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski. Według raportu “w województwach podlaskim i lubelskim na jedną poradnię ginekologiczną na wsi przypadało nawet 27 tys. kobiet, które w skrajnych przypadkach do poradni miały 50 km”.

Ochrona powietrza

NIK sporządził również raport o ochronie powietrza, który opublikowano wczoraj. Postulat w tej sprawie zgłosiła komisja senacka. Według NIK działania ministerstw oraz samorządów w kwestii smogu “były daleko niewystarczające”. Przygotowany przez Ministerstwo Energii projekt rozporządzenia, określający standardy jakości dla paliw stałych, “zabezpiecza w znacznie większym stopniu interesy lobby węglowego, niż dążenie do ochrony Polaków i środowiska naturalnego przed negatywnymi skutkami zanieczyszczenia powietrza.” Izba wyliczyła, że dojście do wymaganych standardów jakości powietrza może zająć, w zależności od województwa, od 24 do niemal 100 lat. Za walkę ze smogiem odpowiada nie tylko rząd, ale i samorządy, tymczasem kontrola NIK w pięciu urzędach marszałkowskich wykazała, że tylko dwa województwa: małopolskie i dolnośląskie posiadały adekwatne dane o ekologicznych efektach programów ochrony powietrza – mówił w oświadczeniu prezes NIK.

To będzie prawdopodobnie ostatnie sprawozdanie obecnego prezesa NIK, którego kadencja kończy się w sierpniu 2019 roku. Wobec Krzysztofa Kwiatkowskiego toczy się także postępowanie związane z zarzutami o wypływanie na obsadę stanowisk dyrektorów w delegaturach NIK.  

Tekst został zaktualizowany o uzasadnienie przewodniczącego komisji ds. kontroli państwowej

Podobał ci się tekst? Udostępnij go klikając w przycisk po prawej stronie!

Przeczytaj też najpopularniejsze teksty ostatnich tygodni

PE: Czy Unię czekają ostre cięcia finansowe?

Sejm: Drugie podejście rządu do reformy instytucji badawczych

PE: Posłowie przyjmą kolejną rezolucję o Polsce