VII kadencja Sejmu. Raport zamknięcia: Jak posłowie zmieniali kluby?

Co szósty poseł zakończonej właśnie kadencji Sejmu zmienił przynależność klubową. Największym beneficjentem migracji między ławami poselskimi okazał się klub PSL.

Anna ŚcisłowskaMałgorzata Łubik
Dodane 21 października 2015

W zakończonej kadencji przynależność klubową zmieniał co szósty poseł (81 osób). Główną przyczyną były przekształcenia nazw i statusów klubów i kół. W ciągu 4 lat powstały 3 nowe koła (Bezpieczeństwo i Gospodarka, Inicjatywa Dialogu i Biało-Czerwoni), 2 z nich zakończyły już działalność. Solidarna Polska przekształciła się w koło, następnie weszła w skład powstającej Sprawiedliwej Polski, by ostatecznie zmienić nazwę na Zjednoczoną Prawicę. Ruch Palikota stał się Twoim Ruchem, a osłabiony utratą większości członków powrócił do starej nazwy, już w formie koła, a nie klubu. Na tych przemianach skorzystały głównie PSL i SLD. Z kolei 2 największe partie parlamentarne, PO i PiS, nie odnotowały większych migracji.

Kluby zmieniali przede wszystkim posłowie, którzy zdobyli mandat po raz pierwszy, częściej mężczyźni niż kobiety.

Rekordzista, Kazimierz Ziobro, 7 razy przechodził do innego klubu, choć większość migracji wiązała się ze zmianą nazwy ugrupowania. Kandydował z Prawa i Sprawiedliwości, na początku kadencji wahał się między przynależnością do PiS a powstającą Solidarną Polską. Ostatecznie przez 3 lata był członkiem tej drugiej, a kiedy w maju 2014 r. klub się rozpadł, Ziobro został na krótko posłem niezrzeszonym i był jednym z twórców koła Solidarnej Polski. W lipcu koło połączyło się z Polską Razem, tworząc Sprawiedliwą Polskę. W marcu 2015 r. klub zmienił nazwę i w ten sposób Kazimierz Ziobro stał się członkiem Zjednoczonej Prawicy. Przez większość czasu poseł pracował z tymi samymi osobami, a grupy, do których kolejno należał, nie różniły się znacząco poglądami.
Faktyczne zmiany przynależności ma na koncie np. Artur Górczyński, który był w klubach parlamentarnych Ruchu Palikota (później Twój Ruch, obecnie koło Ruch Palikota), PSL i SLD, współtworzył koło poselskie Bezpieczeństwo i Gospodarka i był posłem niezrzeszonym. Obecnie kandyduje ze Zjednoczonej Lewicy.

Wypełnij kwestionariusz i sprawdź, kto ma poglądy podobne do Twoich

Po co się zrzeszać?

Kluby lub koła poselskie zakładają posłowie, którzy chcą razem pracować. Klub liczy co najmniej 15 osób, a koło co najmniej 3. Każdy klub jest reprezentowany w konwencie seniorów, gdzie opiniuje się m.in. porządek obrad i plany pracy Sejmu, ma też odpowiednią reprezentację w poszczególnych komisjach sejmowych. Przywilejem klubów i kół jest możliwość zgłaszania poprawek do ustaw w drugim czytaniu, składania wniosku o uzupełnienie porządku obrad, kluby mogą też wnioskować o udzielenie informacji bieżącej przez członka rządu. Posłowie niezrzeszeni muszą w tych sytuacjach za każdym razem tworzyć grupę 15 osób. Czas wystąpień i możliwość zadawania pytań podczas obrad Sejmu są przydzielane klubom i kołom zbiorczo. Ci, którzy nie należą do żadnej frakcji, mają czas wystąpień liczony indywidualnie.

W trakcie kadencji rosła liczba posłów, którzy rezygnowali z przywilejów wynikających z przynależności do klubu. Pierwszego dnia pracy Sejmu było tylko 2 posłów niezrzeszonych: Ludwik Dorn (wybrany z list PiS) i Ryszard Galla (poseł Mniejszości Niemieckiej). Po blisko 4 latach, ich liczba wzrosła do 23. Kolejnych 53 przynajmniej przez jeden dzień nie należało do żadnej frakcji, między przejściem z jednego klubu do drugiego.

W PiS i PO spokojnie

Prawo i Sprawiedliwość odnotowało największe straty jeszcze przed rozpoczęciem obrad Sejmu. Komitet wyborczy tej partii wprowadził do parlamentu 157 posłów, jednak dzień przed zaprzysiężeniem 16 z nich utworzyło odrębny klub parlamentarny Solidarna Polska, jeden został posłem niezrzeszonym (Ludwik Dorn), a 2 prokuratorów w stanie spoczynku (Dariusz Barski i Bogdan Święczkowski) nie objęło mandatów po decyzji Sądu Najwyższego, który uznał, że nie mogą łączyć tych funkcji. Ich następcy – Andrzej Dąbrowski i Jarosław Jagiełło – złożyli ślubowanie później i nie zdecydowali się na zajęcie miejsc w ławach klubu PiS.

Jak posłowie zmieniali kluby?

Przez resztę kadencji klub PiS opuściło 12 posłów, na ich miejsce pojawiło się 8 osób. Po zaprzysiężeniu do Solidarnej Polski przeszli jeszcze Jan Ziobro, Kazimierz Ziobro i Bartosz Kownacki, a później Tomasz Górczyński. Bartosz Kownacki po niecałym roku wrócił do macierzystego klubu. Jesienią 2014 r. klub PiS stracił Krzysztofa Popiołka: poseł przeszedł do Sprawiedliwej Polski, klubu utworzonego przez posłów zrzeszonych do tej pory w Polsce Razem i Solidarnej Polsce. W kolejnych latach do klubu PiS powróciło 5 posłów Solidarnej Polski. Klub zasilił też Jarosław Stawiarski, który zajął miejsce po Jarosławie Żaczku (Sprawiedliwa Polska) wybranym na burmistrza Ryk.

Jana Tomaszewskiego, po krytycznej wypowiedzi na temat polskiej reprezentacji piłkarskiej, postanowili wykluczyć koledzy z klubu. Tomaszewski przez krótki czas pozostawał niezrzeszony, w końcu wstąpił do PO.

Pozostali posłowie, którzy opuścili PiS, pozostali niezrzeszeni: w czerwcu 2013 r. z klubu odszedł Przemysław Wipler zaangażowany początkowo w powstawanie Stowarzyszenia Republikanie, z którym tworzył następnie partię Polska Razem, po czym został członkiem Kongresu Nowej Prawicy, który nie ma koła ani klubu sejmowego.

Adam Hofman, Mariusz Kamiński i Adam Rogacki zostali wyrzuceni z PiS w listopadzie 2014 r. po tzw. aferze madryckiej. Zbigniew Girzyński opuścił klub w grudniu 2014 r. Niedługo potem z członkostwa w klubie i partii zrezygnował Tomasz Kaczmarek (zrzekł się mandatu poselskiego). Jego miejsce zajęła Halina Olędzka, członkini klubu PiS.

Platforma Obywatelska straciła w tej kadencji 7 posłów. Łukasz Gibała we wrześniu 2013 r. przeszedł do Ruchu Palikota (obecnie jest niezrzeszony), kolejna czwórka została posłami niezrzeszonymi, by następnie przyłączyć się do innych ugrupowań. Andrzej Smirnow, kilka tygodni po objęciu mandatu po Dariuszu Rosatim (wybrany do PE), nie poparł rządu w głosowaniu nad wotum zaufania i przeniósł się do PiS. Latem 2013 r. John Godson, Jarosław Gowin i Jacek Żalek rozstali się z PO, by zaangażować się w tworzenie partii Polska Razem. Rok później Godson został wykluczony z nowego ugrupowania za poparcie rządu PO w głosowaniu sejmowym, obecnie należy do klubu PSL.

Gowin i Żalek zostali członkami klubu Sprawiedliwej Polski utworzonej z połączenia Polski Razem i Solidarnej Polski (obecnie Zjednoczona Prawica). Jan Ziętek wystąpił z klubu i jest posłem niezrzeszonym.

Sławomir Nowak zawiesił członkostwo w partii w związku z oskarżeniem o nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych, a zrezygnował po publikacji nagrania jego rozmowy w tzw. aferze taśmowej. Przez cały czas pozostawał członkiem klubu parlamentarnego PO, zrezygnował dopiero po skazaniu za nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych w listopadzie 2014 r. W grudniu zrzekł się mandatu poselskiego. Jego miejsce w Sejmie i klubie PO zajął Jan Kulas.

PO zyskała w tej kadencji tylko jednego posła z innego klubu – wspomnianego wcześniej Jana Tomaszewskiego z PiS.

Najwięcej stracił Palikot

Początek kadencji Ruchu Palikota wydawał się obiecujący: na pierwszym posiedzeniu klub liczył 41 członków i był trzecią siłą w parlamencie, dodatkowo, wiosną 2012 r., przyłączyli się do niego Witold Klepacz z SLD i Łukasz Gibała z PO. Jednak po 4 latach klub kończy jako koło 11 posłów, pod nazwą Twój Ruch.
Od lutego do lipca 2013 r. klub opuściło 7 posłów. Na początek koledzy wykluczyli Wandę Nowicką. Powodem było przyjęcie przez wicemarszałek Sejmu 40 tys. zł premii, jednak sama zainteresowana uznała to jedynie za pretekst do jej wyrzucenia. Następnie Adam Kępiński i Piotr Chmielowski przeszli do SLD. Bartłomiej Bodio, Artur Bramora, Dariusz Dziadzio i Halina Szymiec-Raczyńska założyli nowe koło – Inicjatywa Dialogu, ale pod koniec 2013 r. rozwiązali je i zasiedli w ławach PSL.

Po tych wydarzeniach, w październiku 2013 r., partia i klub parlamentarny Ruch Palikota zmieniły nazwę na Twój Ruch.

Kolejny kryzys rozpoczął się rok później odejściem Łukasza Gibały i Andrzeja Piątaka (pozostali niezrzeszeni). Zaraz po tym kolejna grupa posłów Twojego Ruchu zasiliła szeregi SLD (Maciej Banaszak, Jan Cedzyński, Marek Domaracki, Wincenty Elsner, Witold Klepacz i Krzysztof Kłosowski). Wykluczona z klubu została Anna Grodzka, która kilka miesięcy wcześniej opuściła partię na rzecz Zielonych.

Kolejnych 11 posłów założyło koło poselskie Bezpieczeństwo i Gospodarka. Działało ono jednak tylko 4 miesiące. Jego członkowie, Henryk Kmiecik, Artur Dębski, Tomasz Makowski, Michał Pacholski, Małgorzata Marcinkiewicz, Artur Górczyński i Paweł Sajak, przeszli do PSL. Dwaj ostatni opuścili jednak ludowców na rzecz SLD, gdzie ponownie spotkali innego twórcę BiG – Marka Stolarskiego. Roman Kotliński został posłem niezrzeszonym, podobnie postąpili ostatni członkowie BiG – Wojciech Penkalski i Armand Ryfiński. Tylko Małgorzata Marcinkiewicz po rozwiązaniu wróciła ostatecznie do Ruchu Palikota.
Trzecia fala rezygnacji z członkostwa w Twoim Ruchu nadeszła na początku 2015 r., gdy w mediach pojawiła się informacja o zaległościach w płaceniu składek ZUS przez klub poselski. Opuścili go wtedy Andrzej Rozenek, Jacek Najder i Sławomir Kopyciński, którzy po kilku miesiącach utworzyli wraz z byłymi posłami SLD koło Biało-Czerwoni, oraz Marek Poznański (niezrzeszony).

Po tych wydarzeniach skupieni wokół lidera posłowie rozwiązali klub i powołali koło, powracając do pierwotnej nazwy Ruch Palikota. Należy do niego 11 posłów: Piotr Bauć, Jerzy Borkowski, Michał Kabaciński, Jacek Kwiatkowski, Andrzej Lewandowski, Małgorzata Marcinkiewicz, Maciej Mroczek, Janusz Palikot, Zofia Popiołek, Adam Rybakowicz i Maciej Wydrzyński.

Zyskały PSL i SLD

W zakończonej kadencji klub Polskiego Stronnictwa Ludowego stracił tylko 2 członków i został największym beneficjentem migracji między ławami poselskimi.

Ludowców zasilił przede wszystkim Ruch Palikota, skąd w różnych konfiguracjach przeszło w sumie 10 posłów. Jeden z nich, Artur Górczyński, po kilku miesiącach zdecydował się kontynuować wędrówkę polityczną i przyłączył się do SLD. Na krótko w szeregach PSL pojawił się Andrzej Dąbrowski z Solidarnej Polski, szybko opuścił jednak klub, by po krótkim epizodzie bycia posłem niezrzeszonym powrócić w lipcu 2014 r. do swojego środowiska. Trwałym nabytkiem okazał się za to John Godson z PO.

Sojusz Lewicy Demokratycznej również skorzystał na problemach Ruchu Palikota, przyjmując na stałe i okresowo 11 byłych członków tego ugrupowania (w tym Jarosława Gromadzkiego, który objął mandat po Robercie Biedroniu, oraz wspomnianego Artura Górczyńskiego należącego przez kilka miesięcy do klubu PSL).

Choć SLD opuściło tylko 4 członków, to klub odczuł stratę liderów – Ryszarda Kalisza i Grzegorza Napieralskiego. Jesienią 2013 r. Witold Klepacz przeszedł do Ruchu Palikota, wiosną 2013 r. klub opuścił Ryszard Kalisz, a latem 2015 r. – Jarosław Gromadzki. Pozostali posłami niezrzeszonymi. W lipcu 2015 r. z partii i klubu odszedł Grzegorz Napieralski, by włączyć się w tworzenie partii Biało-Czerwoni.

Na prawicy zmiany nazw: Solidarna Polska – Sprawiedliwa Polska – Zjednoczona Prawica

Z Solidarnej Polski odeszło w sumie 10 deputowanych. Jacek Bogucki, Mariusz Jędrysek, Bartosz Kownacki i Jerzy Rębek zostali posłami niezrzeszonymi, by po pewnym czasie powrócić w ławy Prawa i Sprawiedliwości. W 2013 r. Andrzej Dąbrowski przeniósł się do PSL, który jednak opuścił i powrócił do współpracy z ziobrystami w Sprawiedliwej Polsce, a następnie w Zjednoczonej Prawicy.

Najtrudniejszy był 2014 r., kiedy z klubu odeszli kolejno Piotr Szeliga, Ludwik Dorn, Tomasz Górski i Marzena Wróbel. Solidarna Polska straciła wtedy status klubu parlamentarnego, który musi liczyć min. 15 członków, a na jego miejsce powołać koło poselskie (min. 3 członków). W lipcu wspólnie z niezrzeszonymi posłami Polski Razem utworzyli nowy klub Sprawiedliwa Polska, który od marca 2015 r. działa pod nową nazwą Zjednoczonej Prawicy.

Źródła: Sejm.gov.pl, regulamin Sejmu

Współpraca: Tomasz Mikołajczyk, Przemysław Biecek, SmarterPoland.pl

Podobał ci się tekst? Udostępnij go klikając w przycisk po prawej stronie!

Przeczytaj też najpopularniejsze teksty ostatnich tygodni

Dziennikarstwo danych, czyli o samorządzie inaczej

PE: wspólna prokuratura, cyberbezpieczeństwo i Brexit

Sejm: Trzy projekty opozycji: mowa nienawiści, dostęp do broni i przemoc policji