Zgromadzenia publiczne w Warszawie 2015-2017, opr. Łukasz Ścisłowski

Pod czyim oknem demonstrujemy?

Ostatnie dwa lata są rekordowe pod względem liczby demonstracji w Warszawie. Co drugie zgromadzenie publiczne dociera pod siedzibę premiera. Popularnymi miejscami demonstracji są też Sejm, Pałac Prezydencki, ambasady i ministerstwa.

Anna Ścisłowska
Dodane 13 sierpnia 2017

Przez ostatnie 13 lat obywatele 10,5 tysiąca razy zbierali się w Warszawie by, jak mówi ustawa o zgromadzeniach "wspólnie wyrazić stanowisko w sprawach publicznych". Stolica jako siedziba niemal wszystkich instytucji centralnych jest przestrzenią demonstrowania poglądów przede wszystkim w sprawach krajowych.

Informację o zgromadzeniach warszawski urząd miasta udostępnia od 2004 r. Na ich podstawie MamPrawoWiedziec.pl sprawdziło, jak obywatele korzystali z prawa do zgromadzeń, zanim w ostatnich tygodniach wyszli na ulice protestować przeciwko zmianom w sądownictwie. Analizujemy trasy przemarszów i miejsca zgromadzeń rejestrowanych w Warszawie, by ustalić, na które ośrodki władzy i instytucje chcieli przez lata naciskać.

Najczęściej obywatele wychodzą na ulice wiosną

Obywatele najczęściej manifestowali swoje poglądy w maju i czerwcu - średnio trzy razy dziennie. W wakacje liczba demonstracji była mniejsza, by znów wzrosnąć jesienią (67 miesięcznie). Najmniej zgromadzeń urząd miasta rejestrował w styczniu i lutym (średnio 44). Przeciętnie organizatorzy przewidywali, że wydarzenie będzie trwało 4 godziny i 17 minut.

W 2016 r. więcej niż kiedykolwiek obywateli na ulicach

Obowiązujące prawo o zgromadzeniach weszło w życie 14 października 2015 r., dziesięć dni przed wyborami parlamentarnymi, w których zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość. Do tego czasu średnia liczba zarejestrowanych zgromadzeń w ciągu roku to 559. Ale już w 2016 r. obywatele demonstrowali 2 418 razy, ale w pierwszej połowie 2017 r., do końca czerwca urzędnicy ratusza zarejestrowali już 1 435 zgromadzeń.

 

Dane publikowane przez urząd nie pozwalają ocenić, na ile większa liczba zgłoszeń jest efektem działań rządu, a na ile wynika z uproszczenia procedur, które mogą zachęcać np. do zgłaszania licznych kontrmanifestacji.

Co druga demonstracja u premiera

Od października 2015 r., kiedy zmienił się rząd i weszła w życie obowiązująca ustawa o zgromadzeniach, do końca czerwca 2017 r. przez ulice Warszawy przeszło 4 093 demonstracji. Co druga (2016) uwzględniła na swojej drodze kancelarię premiera. 205 razy obywatele wyrażali poglądy przed budynkiem Sejmu. Nie zdarzyło się jednak, by organizator jako cel lub choćby punkt na trasie przemarszu podał Senat RP. Pałac prezydencki znalazł się w 154 zgłoszeniach.

Zgromadzenia publiczne w Śródmieściu w okresie 14.10.2015-30.06.2017 - mapa skupień, opr. Łukasz Ścisłowski

Władzę w oczach Polaków mają też ministerstwa. Od wyborów parlamentarnych w 2015 r. odbyło się 117 demonstracji pod ministerstwami: 37 pod ministerstwem sprawiedliwości, 19 pod ministerstwem zdrowia, 11 pod ministerstwem środowiska.

Obywatele gromadzą się również pod ambasadami. 20 razy demonstrowali pod ambasadą Libii (pod koniec 2015 r. i w marcu 2016 r., m.in. w sprawie wyrażenia sprzeciwu przeciwko nieprzestrzeganiu praw Libijczyków w Polsce), 15 razy przed ambasadą Kanady (część to protesty przeciwko umowom CETA i TTiP).

Po 11 demonstracji miało miejsce przy ambasadach Rosji (m.in. demonstracje solidarności z ukraińskimi opozycjonistami i "Upomnienie się o zwrot wraku samolotu Tu-154 wraz z czarnymi skrzynkami") oraz Stanów Zjednoczonych (m.in. "Uczczenie pamięci ofiar rasizmu w USA" i  "Uczczenie dnia prezydenta USA").

Placówki ochrony zdrowia - szpitale, Centrum Zdrowia Dziecka i Główny Inspektorat Farmaceutyczny stały się sceną publicznego wyrażania poglądów 64 razy. Połowa tych wydarzeń to pikiety antyaborcyjne pod szpitalami.

Zgromadzenia w Warszawie dotyczą przede wszystkim polityki krajowej. Tylko 10 z ponad 4 tys. zarejestrowanych demonstracji odbywało się przed urzędami dzielnic, 6 przy bazarach (w tym 4 protesty przeciwko przenoszeniu "Bazarku na Dołku").

Trybunał raczej po pierwszej zmianie ustawy

24 zgromadzenia miały miejsce przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w al. Szucha, połowa z nich - na przełomie 2015 i 2016 r., czyli po pierwszej nowelizacji ustawy o TK za rządów PiS. Ustawa skróciła termin dla przeprowadzenia wyboru kandydatów na sędziów w 2015 r., ograniczyła kadencję prezesa Trybunału do trzech lat oraz wprowadziła możliwość jego jednorazowej reelekcji. Wygasiła kadencję obecnego prezesa i wiceprezesa TK.

Choć w kolejnych miesiącach posłowie i obywatele złożyli jeszcze 7 projektów zmian przepisów regulujących pracę Trybunału, nie był on już tak popularnym miejscem zgromadzeń publicznych.

Jak demonstrować to w Śródmieściu

Demonstranci najchętniej maszerują Al. Ujazdowskimi (2 153 z 4 tys. zgromadzeń), rzadziej Krakowskim Przedmieściem i Nowym Światem - tu odbyło się 498 zgromadzeń publicznych, 215 manifestacji miało miejsce na pl. Zamkowym.

3 574 zgromadzenia publiczne (87 proc.) odbywały się w Śródmieściu. Dość popularne były też lokalizacje na Mokotowie (89), Ochocie (79) i Woli (71).

Rembertów, Wesoła i Białołęka to dzielnice, w których najrzadziej obywatele korzystają z prawa do publicznego wyrażania poglądów. Np. w Rembertowie mieszkańcy protestowali przeciwko "opieszałości i braku przejazdu bezkolizyjnego dla samochodów przez tory kolejowe".

Liczba zgromadzeń w dzielnicach w okresie 14.10.2015-30.06.2017, opr. Łukasz Ścisłowski

 

Punkty orientacyjne: stacje metra i pomniki

168 zgromadzeń odbywało się przy stacjach metra, najczęściej Centrum. 183 razy organizatorzy jako miejsce zbiórki lub punkt na trasie przemarszu wpisali pomniki: 24 zgromadzenia odbywały się przed pomnikiem Romana Dmowskiego, 22 przy pomnikach Józefa Piłsudskiego, 12 przed pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej przy ul. Matejki.

Prawo o zgromadzeniach

Organizację zgromadzeń reguluje prawo o zgromadzeniach przyjęte 24 lipca 2015 r. przy poparciu PO, PSL, SLD i sprzeciwie posłów PiS i Zjednoczonej Prawicy. Wcześniej obowiązujące prawo z 1990 roku było nowelizowane 6 razy. Parlamentarzyści zastąpili je nową ustawą, realizując wyrok Trybunału Konstytucyjnego z września 2014 r. Ustawa pozwala zgłaszać zgromadzenie niezależnie od liczby uczestników (wcześniej obowiązywało kryterium 15 osób), umożliwia spontaniczne manifestowanie i wprowadza procedurę odwoławczą od decyzji zakazującej zgromadzenia.

Autorzy ustawy przewidzieli też tryb uproszczony: wydarzenie, które nie powoduje utrudnień w ruchu, wystarczy zgłosić 2 dni przed planowanym terminem do Centrum Zarządzania Kryzysowego (gminnego lub wojewódzkiego). Gmina nie może zakazać zgromadzenia spontanicznego ani zgłaszanego w trybie uproszczonym.

Cyklicznie tylko upamiętnienie Katastrofy Smoleńskiej

13 grudnia 2016 r. parlament, głosami posłów PiS, przyjął kilka poprawek, m.in. zakaz zgłaszania dwóch zgromadzeń w tym samym miejscu i czasie oraz możliwość organizowania cyklicznych demonstracji. Jeśli wojewoda wyda zgodę na zarejestrowanie zgromadzenia cyklicznego, nie można w tym samym miejscu i czasie organizować innych manifestacji.

Do końca lipca 2017 r. wojewoda mazowiecki wydał zgodę na jedno zgromadzenie cykliczne "oddanie hołdu Ofiarom katastrofy w Smoleńsku". Jedno zgłoszenie, zgromadzenia "w celu upamiętnienia miesięcznicy śmierci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz przypomnienia jego spuścizny", zostało wycofane przez organizatora w maju 2017 r.. Decyzji odmownych wojewoda nie wydał.

Inne demonstracje nie są zgłaszane w trybie zgromadzenia cyklicznego. Np. zgromadzenie pt. "Bojkot KOD-u", które odbywa się codziennie od lipca 2016 r., jest rejestrowane co miesiąc jako zwykłe zgromadzenie, które odbywa się przez 30 dni w godzinach 10.00-18:00 pod kancelarią premiera.

Dane dostępne, ale niewiele mówią

Biuletyn Informacji Publicznej Warszawy publikuje listę zgromadzeń publicznych od 2004 r.. Lista zawiera jedynie informacje istotne z punktu widzenia utrudnień w ruchu, powodowanych przez demonstracje: datę i godzinę oraz miejsce i ewentualną trasę przemarszu. Brakuje informacji o celu, planowanej liczbie uczestników i organizatorze, które zgłaszający podaje rejestrując zgromadzenie (w przypadku trybu uproszczonego nie ma takiego obowiązku).

Publikacja tych informacji pozwoliłaby mieszkańcom stolicy spojrzeć na zgromadzenia publiczne nie tylko jak na przeszkodę w poruszaniu się po mieście, ale też dostrzec w nich realizację praw obywatelskich. Dlatego MamPrawoWiedziec.pl zawnioskowało o informacje na temat celu i organizatora zgromadzeń, które odbywały się w Warszawie w obecnej kadencji samorządu.

 

Analiza przestrzenna przeprowadzona z wykorzystaniem programu QGIS.

Źródła:

Ustawa Prawo zgromadzeń publicznych z 1990 r.

Ustawa Prawo zgromadzeń publicznych z 2015 r.

Wykaz zgromadzeń publicznych zgłaszanych do Urzędu Miasta St. Warszawy:


Podobał ci się tekst? Udostępnij go klikając w przycisk po prawej stronie!

Przeczytaj też najpopularniejsze teksty ostatnich tygodni

Dziennikarstwo danych, czyli o samorządzie inaczej.

Nowa prawa w tym tygodniu (28 sierpnia - 3 września 2017 r.)

Europa wspólnych wartości?