grafika: Robert Czajka

Spytaliśmy posłów, jakie ustawy uważają za najważniejsze

W trakcie 51 posiedzeń VIII kadencji Sejmu posłowie uchwalili 424 projekty ustaw. Spytaliśmy, które z nich uważają za najważniejsze. 48 posłów wskazało nam swoje typy.

Sylwia Szołucha
Dodane 16 listopada 2017

Zapytaliśmy posłów, jakie ustawy uchwalone przez ostatnie 2 lata są ich zdaniem najważniejsze. Nie pytaliśmy o oceny, ale wielu posłów zdecydowało się uzasadnić swój wybór. Posłowie wymienili w sumie 38 zmian w prawie.

Posłowie PiS dumni z realizacji obietnic

Posłowie partii rządzącej jako ważne wskazali te ustawy, które zrealizowały dwie sztandarowe obietnice PiS z kampanii - obniżenie wieku emerytalnego i Rodzina 500+.

500+ jest kluczowe dla 7 posłów PiS – wszystkich, którzy udzielili nam odpowiedzi. Oprócz nich wskazało tę ustawę 8 posłów opozycji. Posłowie Nowoczesnej: Jerzy Meysztowicz, Ryszard Petru i Paulina Hennig-Kloska wymienili ją jako ważną, ale wyraźnie ją skrytykowali.

– Ustawa wprowadzająca program Rodzina 500+, która zdeterminowała budżet państwa i uniemożliwiła wygospodarowanie dodatkowych środków na szereg potrzebnych reform i inwestycji typu: służba zdrowia, budowa dróg samorządowych, sądownictwo – stwierdziła Hennig-Kloska.

Posłowie PO nie są wobec 500+ tak krytyczni. Zdaniem Marcina Święcickiego świadczenie „uzupełnia politykę rodzinną o bezpośrednie świadczenie pieniężne w wychowywaniu dzieci.”

12 posłów wybrało obniżenie wieku emerytalnego. – Jest to ustawa, która skazuje Polki na głodowe emerytury do końca życia – skomentował Ryszard Petru (N).

11 posłów za najważniejszą zmianę obecnej kadencji uznało reformę edukacji, czyli nowe prawo oświatowe, które m.in. doprowadziło do likwidacji gimnazjów. – Ta ustawa została napisana w pośpiechu i bez konsultacji – napisała posłanka Małgorzata Chmiel (PO).

Najważniejsze zmiany w sądownictwie - dla opozycji wyraźnie na minus

20 posłów opozycji jako najważniejszy akt prawny kadencji wymieniło zmiany w funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego – prawie zawsze przedstawiając je w negatywnym świetle. – Wymienię najgorsze, które demolują trójpodział władzy w Polsce. To ustawy, które natychmiast trzeba będzie zmienić po odsunięciu PiS od władzy – wprost napisała Monika Wielichowska (PO).

Projekt złożony przez posłów PiS zmienił sposób wyłaniania prezesa i wiceprezesa TK (wybiera ich prezydent spośród kandydatów przedstawionych przez wszystkich sędziów Trybunału) i sędziów TK (Sejm wybiera ich bezwzględną większością spośród kandydatów zgłoszonych przez prezydium lub grupę posłów), umożliwił 4 sędziom zawetowanie przyjętego przez Trybunał projektu wyroku i wprowadził obowiązek wprowadzenia do składu orzekającego sędziów, którzy ślubowali prezydentowi (w ten sposób uprawomocniono wybór trzech nowych sędziów z drugiej kadencji Sejmu).

Poseł Michał Jaros (N) argumentował: – [Ustawa] umożliwiła zaprzysiężenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zaproponowanych przez rząd PiS, kosztem 3 prawidłowo i konstytucyjnie wybranych sędziów. Była to ustawa, której konsekwencją był paraliż pracy Trybunału Konstytucyjnego w Polsce.

16 posłów wskazało jako ważną ustawę o ustroju sądów powszechnych, zgodnie z którą to minister sprawiedliwości wybiera prezesów i wiceprezesów sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych. Minister może odwołać sędziów w ciągu 6 miesięcy od wejścia w życie ustawy bez podania powodu, a później m.in. gdy dalszego pełnienia funkcji nie da się pogodzić z innych powodów z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Według posła Jacka Protasiewicza (PO) jest ona ważna „ze względu na jej niszczący skutek dla ładu prawnego i porządku konstytucyjnego RP”.

Obok krytyki reformy sądownictwa opozycja wskazywała także na pozytywne przepisy. Izabela Leszczyna (PO) uznała, że choć „zdecydowana większość ustaw tej kadencji niszczy zasady demokratycznego państwa prawnego” na poparcie zasługują zmiany uszczelniające podatek VAT, czyli tzw. jednolity plik kontrolny (umożliwiono podatnikom przekazywanie informacji do urzędów skarbowych czy ministerstw drogą elektroniczną) i klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania (minister finansów może zakwestionować transakcje powyżej 100 tys. mające na celu korzyść podatkową) wprowadzone przez zmianę ordynacji podatkowej.

Żaden z posłów Prawa i Sprawiedliwości nie wymienił ustawy o Trybunale lub ustawy o ustroju sądów powszechnych jako najważniejszych w minionych dwóch latach.

Posłowie wyjątkowo zgodni

Ustawa ustanawiająca związek metropolitalny w województwie śląskim to jedyne prawo, które zostało ocenione pozytywnie przez przedstawicieli trzech klubów: Jarosława Gonciarza (PiS), Martę Golbik (PO), Wojciecha Króla (PO) i Michała Jarosa (N). Jest to również jedyna oddolna inicjatywa wymieniona przez posłów. Górnośląski Związek Metropolitalny walczył o przyjęcie takiej ustawy od kilku lat.

– Poprzez jej przyjęcie obóz rządzący dał wyraźny sygnał, że metropolie mogą powstawać w Polsce. Wierzę, że idąc za tym przykładem, zostanie powołany również Wrocławski Związek Metropolitalny, niezbędny dla dalszego rozwoju całej aglomeracji wrocławskiej – napisał poseł Jaros (N).

Ustawa o tzw. medycznej marihuanie została zauważona przez posłów nowych ugrupowań w Sejmie: Nowoczesnej i Kukiz’15. Wskazali ją w swoich odpowiedziach Marek Ruciński (N), Joanna Scheuring-Wielgus (N) i Andrzej Maciejewski (Kukiz’ 15).

Zgodnie z ustawą zaproponowaną przez posłów Kukiz’15 lekarze każdej specjalizacji mogą wystawiać recepty na medyczną marihuanę. Marihuana jest sprowadzana z zagranicy, a lek sporządzają apteki na podstawie receptur przygotowanych przez lekarzy.

Posłowie specjaliści

Posłowie wskazywali także ustawy, szczególnie ważne dla ich działalności w Sejmie.

Andrzej Maciejewski (Kukiz’15), szef sejmowej komisji ds. samorządu, wskazał na ustawę o pracownikach samorządowych jako „pierwszą od 27 lat redukcję administracji”. Ustawa zlikwidowała gabinety polityczne, czyli stanowiska asystentów i doradców w samorządach. Według danych ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji na takich stanowiskach przed wejściem w życie ustawy pracowało ok. 900 osób.

Michał Szczerba (PO), który od początku swojej pracy jako posła koncentruje się na polityce senioralnej, w swojej odpowiedzi zwrócił uwagę na ustawę o sieci szpitali, która likwiduje oddzielne oddziały geriatryczne w szpitalach. Zamiast tego świadczenia z tego zakresu mają być realizowane np. na oddziałach internistycznych.

Ewa Lieder (PO) z komisji ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa wyróżniła ustawę o ochronie przyrody, która jej zdaniem w zakresie wycinki drzew jest „czynnikiem degradacji polskiej przyrody, w szczególności na obszarach miejskich”.

Źródło: Ankieta MamPrawoWiedziec.pl i Onetu na półmetek Sejmu. Odpowiedzi udzieliło 48 posłów: 23 z PO, 15 z Nowoczesnej, 7 z PiS, 2 z Kukiz’15 i 1 z UED.

Podobał ci się tekst? Udostępnij go klikając w przycisk po prawej stronie!

Przeczytaj też najpopularniejsze teksty ostatnich tygodni

Kukiz'15 wraca do walki o JOWy

PE: Kolejna debata o Polsce

Sejm: Sądy według Prezydenta, wybory według PiS