Fot. Lukas Plewnia / Flickr

Spytaliśmy posłów, jak pracowali przez dwa lata. Odpowiedział co dziesiąty

Cztery pytania o podsumowanie dwóch lat kadencji Sejmu wysłane do wszystkich posłów, tydzień na udzielenie odpowiedzi, 48 uzupełnionych ankiet – to bilans akcji Onetu i MamPrawoWiedziec.pl z okazji półmetka Sejmu.

Róża RzeplińskaMagdalena Wnuk
Dodane 13 listopada 2017

Czym najchętniej chwalą się posłowie?

Najważniejsza jest praca w terenie

Sejm zbiera się zwykle co dwa tygodnie. Pomiędzy posiedzeniami posłowie pracują w okręgach, uczestniczą w spotkaniach partyjnych i konferencjach, opracowują stanowiska, wysyłają interpelacje i przecinają wstęgi. Wracając z Wiejskiej do swojego okręgu stają się posłami ziemi, wyczulonymi lub nie, na sprawy mieszkańców.

Osiągnięcia związane z pracą w terenie lub dla regionu są najważniejsze dla 2/3 posłów.

Do ulubionych obietnic wyborczych kandydatów na posłów należy budowa dróg. Chociaż posłowie w swoich kompetencjach nie mają nadzorowania szos, to otwarcie kolejnego odcinka drogi jako swój sukces chętnie wymienia wielu z nich. Tak jest w przypadku posłanki PO, Moniki Wielichowskiej, która jeszcze w kampanii obiecała zabiegać o budowę obwodnicy Kłodzka. Otwarcie drogi, po wyborach, przedstawia jako swój sukces: – Jej realizacja to zwieńczenie wielu lat pracy. Całość przedsięwzięcia przygotował rząd Platformy Obywatelskiej. Starania o budowę obwodnicy trwały od 2008 roku.

Inwestycje drogowe, jako swoje osiągnięcia, wskazali także podkarpaccy posłowie PiS Wojciech Buczak i Mieczysław Miazga oraz członkowie klubu PO – Tomasz Kostuś (Opolszczyzna), Wojciech Król (Śląsk) i Sławomir Nitras (zachodniopomorskie). Są dumni nie tylko ze swoich interwencji w sprawie inwestycji drogowych, ale także kolejowych. W sprawy rozwoju kolei w regionie zaangażowanych było 5 parlamentarzystów.

Przywołując budowy dróg posłowie nie wskazują, w jaki sposób ich praca się do nich przyczyniła. Być może działali podobnie, jak reprezentujący PiS Jarosław Gonciarz, który informuje: – Przede wszystkim cieszy mnie, że Kanał Gliwicki, znajdujący się w moim okręgu znów umożliwia transport węgla. Wznowienie transportu węgla Odrzańską Drogą Wodną należy traktować jako pewnego rodzaju symbol nadchodzących i zapowiadanych zmian w żegludze rzecznej w Polsce. W sprawie Kanału Gliwickiego składałem interpelację oraz pytanie  w sprawach bieżących.

O ile inni posłowie odnoszą się w swoich sprawozdaniach do różnych tematów, o tyle poseł Szymon Giżyński (PiS) jest konsekwentnym „posłem ziemi”. Jako swoje dokonanie wymienił aktywność na rzecz jak najszybszego powrotu województwa częstochowskiego na administracyjną mapę Polski, potwierdzenie przez ministra Mariusza Błaszczaka postulatu przywrócenia woj. częstochowskiego w programie PiS oraz założenie parlamentarnego zespołu ds. utworzenia woj. częstochowskiego. Podobnie dolnośląski poseł Nowoczesnej, Michał Jaros jako sukcesy podał wyłącznie działania dla Wrocławia i okolic, w tym zaangażowanie w tworzenie „Programu Zielonego Światła” dla Wrocławia (budowę P&R, linii tramwajowych oraz uruchomienie bezpłatnej komunikacji miejskiej w centrum miasta). Poseł chwali się także pracami nad projektem ustawy metropolitalnej dla aglomeracji wrocławskiej.

Inni posłowie, którzy przywołują swoją pracę na rzecz ziemi, z której zostali wybrani, to m.in. Tomasz Siemoniak (PO), który wymienił „podjęcie działań mających na celu pozostawienie w gminie Strzegom nocnej i świątecznej opieki pielęgniarskiej i lekarskiej udzielanej w Podstacji Pogotowia Ratunkowego w Strzegomiu”, a także partyjny kolega Siemoniaka, Wojciech Król, który jako efekt pełnienia przez siebie mandatu przywołuje „wydłużenie terminu składania wniosków o świadczenie rekompensacyjne z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla z 14 na 21 dni.” Jak napisał Król: – Wątpliwości zgłoszone przeze mnie, zostały wzięte pod uwagę przez Ministerstwo, dzięki czemu górnicy, pracownicy kopalni, a także ich bliscy zyskali więcej czasu na złożenie odpowiedniego wniosku.

Poseł Mieczysław Miazga z PiS jako swój sukces podaje „najwyższy wzrost realnego dochodu w gospodarstwach rolnych”, nie wyjaśniając jednak, w jaki sposób się do tego przyczynił. Można zakładać, że jako poseł partii rządzącej, reprezentujący podkarpacie, mógł mieć wpływ na „powstanie Zarządu Gospodarki Wodnej z siedzibą w Rzeszowie”  .

W postaci danych swoją aktywność chętnie prezentują posłowie opozycji: Jerzy Meysztowicz (.N) i Małgorzata Pępek (PO) piszą, że znaleźli się odpowiednio na 2. i 4. miejscu w rankingu wystąpień podczas posiedzeń w sali plenarnej. Józef Lassota (PO) jako swój sukces wskazuje złożenie ponad 100 interpelacji. Przypomnijmy, że interpelacja poselska należy do podstawowych, narzędzi, którymi może się posłużyć poseł w swojej indywidualnej pracy na rzecz wyborców. Podobnie swoją aktywność poselską punktuje Ryszard Petru (.N): „ponad 70 spotkań z wyborcami, 54 interpelacje i zapytania, 400 oficjalnych listów”.

Wielkopolski poseł Paweł Arndt (PO) dzieli się refleksją, że: – W obecnej sytuacji politycznej, zasiadanie w ławach opozycji parlamentarnej bardzo utrudnia prowadzenie skutecznej działalności na rzecz obywateli. Dlatego też boleję nad tym, że w tej kadencji nie udało się przeforsować na forum Parlamentu wielu wartościowych inicjatyw, które mogłyby być wspólnym sukcesem tak partii sprawującej władzę, jak i opozycji – napisał Arndt. Zgadza się z nim poseł Józef Brynkus (Kukiz’15), który wskazuje, że w sejmowej komisji ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa, udaje mu się „przedstawiać proobywatelskie projekty, ale niestety na skutek oporu większości sejmowej trudne jest ich w całości przeforsowanie.”

Bycie posłem opozycji nie przeszkadza w forsowaniu własnych pomysłów klubowemu koledze Arndta. Stanisław Lamczyk, jako swój pierwszy sukces wymienia „wprowadzenie do prac Komisji Infrastruktury zagadnień związanych z poprawą bezpieczeństwa w ruchu kolejowym”.

Posłowie PO, jako swoje sukcesy wskazują inwestycje rozpoczęte za czasów rządów ich partii w koalicji z PSL, a teraz ukończone przez rząd zjednoczonej prawicy. Jako taki sukces poseł Artur Gierada (PO) wymienił: „otwarcie Węzła Ekspedycyjno-Rozdzielczego Poczty E6 w Kielcach – inwestycja ta realizowana była na przełomie VII i VIII Kadencji Sejmu RP. Centrum przyjmuje przesyłki z regionu i z kilkunastu innych węzłów rozdzielczych. Zatrudnienie znalazło tu ok. 215 osób.”

Posłowie chwalą się sukcesami:
Infogram

 

Inicjatywy i nowe prawa

Posłowie wskazywali też jako sukces dość ogólnie pracę w komisjach, interpelacje czy wystąpienia. Niektórzy podali konkretne przykłady projektów ustaw, nad którymi pracowali, np. Marta Golbik (PO) ustawę metropolitalną dla Śląska.

Osobną kategorię sukcesów stanowią projekty własne posłów, które udało im się z powodzeniem przeprowadzić przez legislacyjną ścieżkę w Sejmie. Dla posła PiS i wiceministra obrony narodowej Michała Dworczyka najważniejsze są osiągnięcia związane z upamiętnianiem sytuacji Polaków na dawnych kresach wschodnich Rzeczypospolitej i terenach byłego Związku Radzieckiego od 1917 do 1990 r. Sukcesem jest: – Uchwała, której byłem inicjatorem i posłem sprawozdawcą, ustanawiająca święto Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej, w uchwale przyjętej niemal jednogłośnie Sejm oddał hołd ofiarom mordów na obywatelach II Rzeczypospolitej (Polakom, Żydom, Ormianom, Czechom i przedstawicielach innych mniejszości narodowych), dokonywanych w latach 1943–1945 przez ukraińskich nacjonalistów, jak i wyraził wdzięczność tzw. „Sprawiedliwym Ukraińcom”, którzy odmawiali udziału w mordach i ratowali Polaków.

Poseł Dworczyk jest również autorem ustawy o ustanowieniu Krzyża Wschodniego – nowego odznaczenia dla cudzoziemców pomagającym Polakom. Dworczykowi wtóruje Józef Brynkus z klubu Kukiz’15, wśród swoich osiągnięć wymieniając ustawę „o ludobójstwie na Kresach Wschodnich II RP dokonanym przez Ukraińców podczas II wojny światowej”. Jak dodaje:  – PiS chciał ustawy rozmywającej odpowiedzialność Ukraińców, ale na skutek m. in. mojego stanowiska podczas obrad komisji sejmowych i na sesji plenarnej Sejmu udało się przeforsować koncepcję ustawy, w której jednoznacznie zapisana jest odpowiedzialność Ukraińców.

Opozycja zabiega o ochronę praw obywatelskich

Powtarzającym się tematem osiągnięć, głównie posłów opozycji, było dbanie o prawa obywateli i państwo. Sukcesami w tych sprawach pochwaliło się siedmiu posłów PO, sześciu Nowoczesnej oraz dwóch z PiS.

Bogdan Latosiński (PiS) wymienił swoją pracę w komisji petycji: – Przez dwa lata udało nam się skierować wiele dezyderatów do rządu. Niektóre z nich weszły w życie w postaci konkretnych ustaw i nowelizacji np. Nowelizacja ustawy o Działaczach Opozycji Antykomunistycznej oraz Osobach Represjonowanych z powodów politycznych.

Michał Dworczyk (PiS) do sukcesów zaliczył umożliwienie repatriantom, posiadającym Kartę Polaka, ubieganie się o obywatelstwo polskie już po roku przebywania w Polsce.

Cztery posłanki Nowoczesnej (Ewa Lieder, Katarzyna Lubnauer, Joanna Scheuring-Wielgus i Joanna Schmidt) i dwie PO (Mirosława Nykiel i Monika Wielichowska) w szczególności podkreśliły swoją pracę na rzecz kobiet. Scheuring-Wielgus przywołała „przekonanie wielu osób w parlamencie i poza parlamentem, że prawa kobiet to fundament demokracji”. Z kolei Lubnauer jako sukces wskazała niedopuszczenie do nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny z 1993 r., która miała ograniczyć prawa reprodukcyjne kobiet (3 października 2016 r. odbył się w tej sprawie ogólnopolski strajk kobiet). Posłanka Nykiel podkreśliła swoje zaangażowanie w Kongres Kobiet Podbeskidzia.

Troje posłów z PO: Izabela Leszczyna, Michał Szczerba i Sławomir Nitras odniosło się do wydarzeń z grudnia 2016 r. – Działanie na rzecz ochrony ładu konstytucyjnego, wolności obywatelskich i mediów (wystąpienia sejmowe, protesty obywatelskie, monitoring spraw sądowych) – to najważniejsze dokonania – napisał Michał Szczerba. Nikt z posłów wprost nie przywołał faktu blokowania mównicy na rzecz niedopuszczenia do ograniczenia pracy dziennikarzy na terenie Sejmu

Posłanka Nowoczesnej Ewa Lieder wymienia działania na rzecz ochrony Puszczy Białowieskiej oraz nowelizację ustawy, ograniczającą wycinki drzew i poprawiającą zmiany Lex Szyszko.

Komunikacja z posłem - wciąż niełatwa

10 proc. posłów zmieściło się w terminie dwóch tygodni i odpowiedziało na nasze pytania. Czy jest to dużo czy mało? Biorąc pod uwagę obowiązek sprawozdawania się posłów z ich pracy oraz prawo obywatela do informacji na temat tego, w jaki sposób swój mandat realizuje poseł – nie jest to zadowalająca liczba. Uzyskanie odpowiedzi od posłów wymagało od nas wielokrotnego komunikowania się telefonicznie i mailowo, zarówno z nimi osobiście, jak i z biurami poselskimi. Niestety, samo wysłanie wiadomości mailowej rzadko bywa skuteczne (choć zdarzały się i takie przypadki). Na ogół posłowie „przegapiają” tego typu informacje w swoich skrzynkach mailowych. Szkoda, że tak trudno wyciągnąć od nich nawet ich własne sukcesy, nie mówiąc o opiniach w kontrowersyjnych sprawach.

Nowoczesna odpowiedziała najchętniej

Najwięcej odpowiedzi przesłali posłowie PO – 23, ale biorąc pod uwagę liczebność klubu (136 posłów), to nie jest dużo. Najchętniej na pytania odpowiedzieli posłowie Nowoczesnej – 15 z 26, w tym szef partii, Ryszard Petru. Z partii rządzącej otrzymaliśmy 7 odpowiedzi, w tym Michała Dworczyka, obecnie wiceministra resortu obrony.

Ilu posłów odpowiedziało na nasze pytania?
Infogram

 

36 z 48 posłów zadeklarowało, że sporządziło wcześniej sprawozdania ze swojej dwuletniej pracy, a siedmioro na naszą prośbę przesłało materiały z podsumowaniem. Dwanaścioro posłów zadeklarowało, że ich sprawozdania ukazały lub ukażą się w internecie, część jeszcze nad nimi pracuje. Publikacje są bardzo różne, od broszur (np. Michał Dworczyk i Andrzej Gonciarz z PiS), przez listy do wyborców (Ewa Lieder z Nowoczesnej) po wpisy na Facebooku (Michał Jaros z Nowoczesnej). Część posłów aktualizuje także swoje strony internetowe i tam się sprawozdaje wyborcom.

Podobał ci się tekst? Udostępnij go klikając w przycisk po prawej stronie!

Przeczytaj też najpopularniejsze teksty ostatnich tygodni

Kukiz'15 wraca do walki o JOWy

PE: Kolejna debata o Polsce

Sejm: Sądy według Prezydenta, wybory według PiS