Parada równości w 2009 r. Źródło: Flickr/ndemi

Jakie prawa dla związków osób tej samej płci? Odpowiedziało nam 51 posłów

Możliwość zawarcia małżeństwa, która zrównałaby prawa par homoseksualnych z heteroseksualnymi, poparło tylko ośmioro posłów. Zdecydowanie więcej zgodziłoby się na przyznanie związkom jednopłciowym podstawowych praw, takich jak dostęp do informacji o zdrowiu partnera lub partnerki.

Wojciech GąsiorMamPrawoWiedziec.pl
Dodane 11 czerwca 2018

 

 

Ponad połowa chce związków partnerskich dla par tej samej płci

Na świecie sytuację par jednopłciowych reguluje się na różne sposoby. W niektórych państwach można zawrzeć małżeństwa, w innych związki partnerskie (np. w Urzędzie Stanu Cywilnego). Te dwie formy pociągają za sobą zmianę statusu cywilnego partnerów. Innym rozwiązaniem są umowy cywilno-prawne spisywane u notariusza, które regulują przede wszystkim stosunki finansowe i własnościowe między partnerami. Zapytaliśmy o te rozwiązania posłów – mogli wybrać więcej niż jedno lub stwierdzić, że takie regulacje w ogóle nie są potrzebne.

Za instytucją związku partnerskiego zawieranego w Urzędzie Stanu Cywilnego opowiedziało się 28 parlamentarzystów.

Trójka posłów z Nowoczesnej – Adam Szłapka, Piotr Misiło i Ewa Lieder oraz ich była klubowa koleżanka Joanna Scheuring-Wielgus – zdecydowało się wybrać wyłącznie najmocniejszą formę – małżeństwo.

Monika Rosa – posłanka odpowiedzialna w Nowoczesnej za projekt ustawy o związkach partnerskich – oprócz równości małżeńskiej popiera oparte na francuskich rozwiązaniach umowy cywilno-prawne między partnerami.

Małżeństwa par jednopłciowych popierają jeszcze szefowa klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer i trójka posłów PO – Agnieszka Pomaska, Artur Gierada i Bożena Szydłowska, w sumie ośmioro parlamentarzystów.

Spośród posłów PiS i Kukiz’15 nikt nie jest zwolennikiem małżeństw. Związek partnerski w USC też nie cieszy się ich poparciem – tylko Wojciech Bakun (Kukiz’15) zgodziłby się na jego wprowadzenie.

Kilku posłów w miejscu na komentarze wspomniało o artykule 18 Konstytucji, który ich zdaniem stanowi przeszkodę dla małżeństw homoseksualnych. Marcin Święcicki (popiera związki partnerskie), oprócz artykułu 18, powołał się na tradycję: „Małżeństwo ma swą odwieczną definicję jako związek osób różnej płci. Inna nazwa dla związków tej samej płci nie zakłóca tej tradycji, a może zapewnić podobne uprawnienia. (…) Art. 18 jasno stwierdza »Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny…« Szanujmy i nie kombinujmy z Konstytucją”.

Czterech posłów PO jako jedyną formę uregulowania związków jednopłciowych dopuszcza umowy cywilno-prawne – Borys Budka, Wojciech Król, Beata Małecka-Libera i Marian Zembala.

Zembala (PO), choć nie godzi się na rozwiązania, które pociągają za sobą zmianę statusu cywilnego partnerów, jest skłonny przyznać parom homoseksualnym wszystkie inne prawa przynależne małżeństwom, o które zapytaliśmy, włącznie z prawem do adopcji dzieci.

Posłów dzieli temat adopcji dzieci

Niemal połowa (25) godzi się na przysposobienie biologicznych dzieci partnera, ale jednocześnie 12 jest w tej sprawie niezdecydowanych (głównie w PO – 10 posłów).

Osoby tej samej płci, które żyją w stałym związku powinny mieć prawo do...

Na wykresie nie uwzględniono Jarosława Porwicha, który jako jedyny ze swojego koła odpowiedział na nasze pytania – jego poglądy możesz sprawdzić w profilu posła na portalu MamPrawoWiedziec.pl.

Adopcję dziecka, z którym żadnego z partnerów nie łączy pokrewieństwo, popiera już tylko ósemka posłów: Rosa, Szłapka, Mieszkowski i Lieder z Nowoczesnej, Bożena Szydłowska, Bożena Henczyca i Marian Zembala z PO oraz niezależna Scheuring-Wielgus. Aż 18 posłów odpowiedziało, że nie ma w sprawie tej adopcji zdecydowanej opinii. Wśród nich m.in. Katarzyna Lubnauer, Joanna Kluzik-Rostkowska, Michał Szczerba i Marek Ruciński.

Większość posłów, głównie z PO i Nowoczesnej, akceptuje natomiast prawa par homoseksualnych do informacji o stanie zdrowia partnera czy reprezentowania go w urzędzie lub w sądzie. Przeciwko są niemal wszyscy parlamentarzyści PiS za wyjątkiem Anny Siarkowskiej (transfer z Kukiz’15) i Jana Dudy (godzi się tylko na prawo do informacji medycznej).

Osoby tej samej płci, które żyją w stałym związku powinny mieć prawo do...

Na wykresie nie uwzględniono Jarosława Porwicha, który jako jedyny ze swojego koła odpowiedział na nasze pytania – jego poglądy możesz sprawdzić w profilu posła na portalu MamPrawoWiedziec.pl.

O związki partnerskie oraz o to, czy pary homoseksualne powinny mieć prawo do adopcji dzieci, MamPrawoWiedziec.pl pytało również w 2015 r. Z 51 posłów, którzy odpowiedzieli na naszą ankietę, 26 przedstawiło swoje poglądy również wtedy. W 2015 r. na pytanie o adopcję „tak” odpowiedziała wyłącznie Joanna Scheuring-Wielgus (nie wskazaliśmy wówczas na dwa możliwe rodzaje adopcji).

Katarzyna Lubnauer w 2015 r. określiła się jako przeciwniczka adopcji w ogóle, obecnie, po uszczegółowieniu pytania, poparła adopcję dzieci biologicznych.

Od 2015 r. poglądy zmieniło również troje posłów Nowoczesnej: Rosa, Szłapka i Lieder oraz Bożena Szydłowska (PO). Z kolei Joanna Kluzik-Rostkowska i Marta Golbik (przeniosła się z Nowoczesnej do PO), choć w 2015 r. sprzeciwiały się związkom, dziś je popierają.

Czy społeczność LGBT jest dyskryminowana?

Posłów, którzy są w ankiecie wskazali, że w Polsce dochodzi do dyskryminacji ze względu na orientację seksualną (31) poprosiliśmy o wskazanie praw, których osoby nieheteroseksualne są pozbawione lub, z których nie korzystają w pełni.

Joanna Scheuring-Wielgus (niezrz.) stwierdziła, że jest to „większość praw podstawowych”, ale nie sprecyzowała o jakie konkretnie jej chodzi. Monika Rosa wymieniła prawo do adopcji i „prawa przysługujące małżeństwom”. O prawie do formalizacji związku wspomniała też Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO). Marcin Święcicki (PO) zwrócił uwagę na prawa podatkowe (małżonkowie dziedziczą po sobie bez podatku).

Joanna Schmidt (niezrz.) skomponowała całą listę (najdłuższa odpowiedź w ankiecie), na której znalazły się prawa do: dziedziczenia po partnerze, wspólnoty majątkowej, ustanowienia wspólnego nazwiska, korzystania z mieszkania partnera, przysposobienia biologicznych dzieci partnera lub partnerki, otrzymania w szpitalu informacji o stanie zdrowia partnera i zapewnienie prawa do pochówku czy wypłacenia emerytury po zmarłym partnerze.

Schmidt jako jedyna zwróciła również uwagę na zjawisko mowy nienawiści i hejtu „zarówno w życiu codziennym, jak i w internecie”.

Kto jest w Polsce dyskryminowany?

Trzynastu posłów twierdzi, że osoby nieheteroseksualne nie są dyskryminowane: Szymon Ziółkowski, Janusz Cichoń (obaj z PO), Wojciech Bakun, Paweł Szramka, Elżbieta Zielińska, Józef Brynkus, Andrzej Maciejewski (wszyscy z Kukiz’15), Jan Duda, Przemysław Czarnecki, Anna Siarkowska (PiS), Jan Klawiter, Stanisław Pięta (niezrz., do niedawna w PiS) oraz Jarosław Porwich (koło Wolni i Solidarni). Ich poprosiliśmy o wskazanie grup doświadczających nierównego traktowania – odpowiedziało troje.

Jan Klawiter i Anna Siarkowska wymienili osoby niepełnosprawne, ale Siarkowska uściśliła, że chodzi jej o niepełnosprawnych „w fazie prenatalnej”. Posłanka wspomniała też o „ludziach, którym polskie prawo odmawia ochrony prawa do życia przed narodzeniem z uwagi na okoliczności, które towarzyszyły ich poczęciu”.

Stanisław Pięta uważa, że w Polsce nie ma grup dyskryminowanych. Razem z Przemysławem Czarneckim (PiS) byli najbardziej konsekwentni w swoich odpowiedziach. Żaden z nich nie poparł przyznania parom homoseksualnym żadnego z praw, o które pytaliśmy w ankiecie.

Polska jest jednym z sześciu państw Unii Europejskiej, które w żaden sposób nie reguluje sytuacji par jednopłciowych. Pozostałe pięć państw to Rumunia, Słowacja, Bułgaria, Litwa i Łotwa.

Pełną listę posłów, którzy odpowiedzieli na nasze pytania, wraz z linkami do odpowiedzi znajdziesz tutaj.

Ankieta na temat związków partnerskich to już piąta taka akcja, w której zapytaliśmy posłów o ich zdanie w wybranej kwestii, druga, którą MamPrawoWiedziec.pl przeprowadziło we współpracy z Onetem. Mimo naszych starań: wysyłania maili i esemesów i telefonowania, na nasze pytania wciąż odpowiada niewiele ponad 10 proc. składu Sejmu. Tym razem odpowiedziało 51 posłów i posłanek, w większości z PO (25 osób) i z Nowoczesnej (10). Ankietę wypełniło pięciu parlamentarzystów PiS, pięciu Kukiz’15 i pięciu niezrzeszonych.

Podobał ci się tekst? Udostępnij go klikając w przycisk po prawej stronie!

Przeczytaj też najpopularniejsze teksty ostatnich tygodni

PE: Czy Unię czekają ostre cięcia finansowe?

Sejm: Drugie podejście rządu do reformy instytucji badawczych

PE: Posłowie przyjmą kolejną rezolucję o Polsce